skipbeatopowiadania.jun.pl Strona Główna

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Statystyki RejestracjaZaloguj Album Download

Image and video hosting by TinyPic

Poprzedni temat «» Następny temat
Cytaty
Autor Wiadomość
Seiti1008 


Dołączyła: 25 Kwi 2014
Posty: 658
Skąd: Łódź
Poziom: 23
HP: 49/1225
 4%
MP: 585/585
 100%
EXP: 25/65
 38%
Wysłany: 2016-01-07, 19:25   Cytaty

Pomyślałam (natchniona filmem), że możemy pobawić się w cytowanie zabawnych tekstów z wszystkich możliwych źródeł, również życia.

"Ten psychol jest zazdrosny nawet o szczoteczkę do zębów – że jestem z nią za blisko."

"Maja: Ja bym nigdy nie poszła do teatru z odciętym ludzkim łbem!
Kornelia: Ja też nie. Torebkę mam za małą.
Maja: Fakt, z wielką do teatru – wstyd..."

"Ewa: W gruncie rzeczy każdy penis jest bezbronny, zziębnięty i niepewny siebie.
Kornelia: Mam wrażenie, że poznałam kilka, które przeczą tej teorii.
Ewa: To, co poznałaś, to nie był penis, tylko pasożytujący na nim mężczyzna – i to jest właśnie największa tragedia penisów. Obudził się?
Kornelia: Jaka tragedia? Bo się zgubiłam trochę...
Ewa: Chodzi o to, że nie występują luzem, każdy ma podczepionego do siebie rozczarowującego faceta. Tymczasem gdyby penisy były dostępne luzem, np. w sklepach zoologicznych, to kobiety by je kupowały zamiast jorków albo jamników!
Kornelia: Z rodowodem?
Ewa: No wyłącznie, żadnych kundli. Czujesz to? Idziesz ulicą i prowadzisz na smyczkach takie śliczne trzy penisy, wesołe, grzeczne, dobrze ułożone. Gwiżdżesz na nie, a one przybiegają i skaczą na ciebie, żebyś im rzuciła po ciasteczku.
Kornelia: Byłoby pięknie.
Ewa: Ja pierdolę! Czy to dziecko ciągle musi tak płakać?"
Jak się pozbyć cellulitu

Brechtałam się jak głupia, gdy nie wzięłam filmu serio serio.
_________________
Nie jestem doskonała, ale wybaczam to sobie. XD
 
     
REKLAMA 
Vice Administrator- ^^-Pancia

Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Poziom: 0
HP: 0/0
 0%
MP: 0/0
 0%
EXP: 0/0
 100%
Wysłany: 2016-01-07, 19:44   

_________________

 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2016-01-07, 19:44   

hahaha dobre pamietam jak mi o tym mowilas no to ja daje cytat z naszego ulubionego sb :D


Ja otwieram przed tobą swoje serce, a ty tłuczesz karalucha?!
Postać: Ren Tsuruga
Opis: do Kyōko Mogami przebranej za Bo.
Źródło: anime, odc. 24
_________________

 
     
Seiti1008 


Dołączyła: 25 Kwi 2014
Posty: 658
Skąd: Łódź
Poziom: 23
HP: 49/1225
 4%
MP: 585/585
 100%
EXP: 25/65
 38%
Wysłany: 2016-01-07, 20:02   

"Edziu zostaw Pana bo Ci zdechnie" - Alphonse Fullmetal Alchemist
Pamiętam, że zatrzymałam i ryłam się kilka minut.
_________________
Nie jestem doskonała, ale wybaczam to sobie. XD
 
     
jessyxx
Bezwstydnie zawstydza ludzi ;D


Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 902
Poziom: 26
HP: 65/1637
 4%
MP: 781/781
 100%
EXP: 63/78
 80%
Wysłany: 2016-01-07, 20:17   

Kozioł: Ale przecież Rosie ma fajne takie, ciemne. Nie wiem, jak to nazwać... Takie skowyrne!
Fifi i Bonus: Jakie?
Kozioł: Skowyrne!
Fifi: Jak, kurwa, można powiedzieć o cyckach, że są skowyrne? „Skowyrne” – co to, kurwa, w ogóle znaczy?
Kozioł: Nie wiem, tak mi się powiedziało.
Bonus: Skowyrne? Kurwa, Kozioł, litości! A w ogóle, cycki są nieważne – ważny jest wyraz twarzy kobiety, kiedy je pokazuje.

Czas surferów
 
     
jessyxx
Bezwstydnie zawstydza ludzi ;D


Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 902
Poziom: 26
HP: 65/1637
 4%
MP: 781/781
 100%
EXP: 63/78
 80%
Wysłany: 2016-01-07, 20:17   

Fifi: Co mówi przesąd, Bonus?
Bonus: Jak to, co mówi przesąd? Nie rozumiem.
Fifi: Co mówi pieprzony przesąd? Czy on mówi, że przydarzy ci się nieszczęście, jak czarny kot przebiegnie ci drogę? Tak, czy, kurwa, nie?!
Bonus: Tak.
Fifi: To jedź, kurwa, bo ten kot nie przebiegł ci drogi!
Bonus: Jak nie przebiegł?!
Fifi: Kozioł, gdzie ten kocur?
Kozioł: Przy lewym kole. Mam kija, zaraz go zeskrobię.
Fifi: Widzisz? Ten kot nie przebiegł całej twojej drogi. To tak, jakby chciał zawrócić na środku, ale ten nie był akurat na tyle łebski. Czyli nie możemy mówić tu o przesądzie z przebiegnięciem drogi, tylko o przesądzie z prawie przebiegnięciem drogi. Czy istnieje taki przesąd?
Bonus: Nie.
Fifi: To, kurwa jedź! Zeskrob to gówno i wskakuj.
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2016-01-07, 20:21   

aaa nie ogladalam teo anime ale tekst przedni teraz kolej na moje ulubione z Aimy hihihih wybaacz slonko musialam:P
Cytat:
- Idiota pozostanie idiotą. – podsumowała brata, patrząc na nieudolne tłumaczenie Latisa. – Sophi, wiesz, o co mu chodzi.- wtrąciła się – Lykku w końcu daje wam chwile wytchnienia, które już zaowocowały. Latisek jest zboczony, więc chciał się tobą nacieszyć dłużej, a tu klops.


noi koejny boski wywolujacy lzy ze smiechu tego sameo rozdzialu co wyzej:P
Cytat:
- Cicho. Przestań się śmiać. To dramat jest, a nie...- zamurowało ją, gdy ujrzała swoją kuzynkę gramolącą się na podwyższenie dla orkiestry. Tuż za nią pełzał Palne.
- Za miesiąc, jak wam obwieszczono, i nam przy okazji, odbędzie się imprezka. Huczna imprezka, rozpoczynająca nasze wspólne życie. – skierowała paluch w stronę narzeczonego, który próbował do niej dołączyć.- Palne, czemu jest ciebie dwóch?
- Ciebie są cztery... cztery żony, ja pierdolę. – ujął jej wyciągnięta rękę.


ten cytat jest poprostu epicki :D siedze i placze ze smiechu czyajac go ponownie hahaha:D
Cytat:
- Ale żeście się nawalili. – Cesarzowa pomasowała nasadę nosa.- Ten bal będzie hitem następnej dekady.
- Dobrze się czujecie?- dopytał Król, widząc ich kredowe twarze.
- Wiesz, że ona jest miękka?- Palne zaczął. Władcy spojrzeli po sobie.
- Miękka?
- Nom, tutaj. – palcem wskazującym nacisnął parokrotnie jędrną pierś Rici, doprowadzając ją najpierw do chichotu, a potem do czkawki.- Zobacz jak się buja. To jest miękkie i ciepłe. Ciekawe jak smakuje. – przed capnięciem bogini powstrzymał go Airen.
- Już, już. Widzę, że odkryłeś piersi, gratuluję, ale nie możesz ich gryźć.
- Czemu? Chce wiedzieć jak smakują.
- Uspokój się, bo ci założymy kaganiec. – zagroziła Asima.
- Kuzyneczkoooo, ja cię taaak kocham. Zawsze chciałam mieć siostrę, będziesz moją siostrą, prawda?- zsunęła się i dowlokła do Asimy, obejmując ją w pasie.- Zobacz, Palne ja mam siostrę, a ty nie.- pokazała mu język.
- Airen, walnijmy ich w łeb, niech idą lulu.- zaproponowała, patrząc na upokarzające zachowanie dwójki bogów.
- Mam lepszy pomysł, nagrajmy ich i szantażujmy.
- Dobre!
- Żartowałem. Są w kiepskim stanie, nie możemy ich tak zostawić.- dalej trzymał mężczyznę, który starał się uwolnić i skosztować odkrytej miękkości.- Muszę przyznać, ze twój pomysł staje się coraz bardziej kuszący. – spętał go swoim cieniem. – Mówię siedź grzecznie!
- Jesteś niedobry, Airen. Ty nie masz nic miękkiego... ja chce to miękkie coś!- krzyczał rozgoryczony.
- Założę się, że teraz Airen ma coś miękkiego. – Cesarzowa po cichu rzuciła, w zamian dostała piorunujące spojrzenie Króla.
- Co?- dociekała Rica, obrzucając trzymaną kuzynkę nieobecnym wzrokiem.
- Nogę, trzecią nogę. – wyjaśniła tajemniczo.
- Ty masz trzy nogi?!- z wielkimi oczami zwróciła się do Króla.
- Przestań gmatwać!- oburzył się.
- Palne, on ma trzy nogi, trzy!- doczłapała się do narzeczonego i pokazała mu cztery palce. – trzy!
_________________

Ostatnio zmieniony przez zamek1989 2016-01-07, 20:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
jessyxx
Bezwstydnie zawstydza ludzi ;D


Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 902
Poziom: 26
HP: 65/1637
 4%
MP: 781/781
 100%
EXP: 63/78
 80%
Wysłany: 2016-01-07, 20:21   

Fifi: Jak można obciąć komuś palec?
Rysio: Normalnie, jak byś frankfurterkę kroił.

Kozioł: Jak wysyła się palec?
Fifi: W kopercie. Ale przedtem tak długo trzaskasz go młotkiem, aż się zrobi jak wafelek pod kufel. Wiesz jak wygląda wafelek pod kufel?
Kozioł: W paczce, co?
Fifi: W paczce, kurwa, w paczce

Bonus: Jasne body i apaszka, rozumiem. (Po chwili): Co to, kurwa, jest body?
Kozioł: Co to jest apaszka?
Fifi: Apaszka to chusteczka, pieprzyć apaszkę, ale co to jest body?
Bonus: Płaszczyk?
Kozioł: Latem?

Fifi: Teraz ty.
Rysio: Co ja?
Kozioł: Tajemnica.
Rysio: Ale nie będziecie się śmiali?
Fifi: A opowiesz nam dowcip?
Rysio: Nie.
Fifi: To nie będziemy, mów.
Rysio: Sikam na siedząco.


Fifi: Ty będziesz, kurwa, następny, wiesz?! Z tym swoim pieprzonym gadulstwem pójdziesz do piachu! Albo nie, wpierdolę was do rzeki i już nigdy nie wypłyniecie!
Rysio: Przecież to gazówka jest...
Fifi: W usta ci strzelę, gaz rozpieprzy ci ten głupi, gadatliwy baniak. A do tego durnia nie będę musiał nawet strzelać, bo zabije go huk od pierwszego wystrzału! Albo po prostu mu wmówię, że już nie żyje i sam wskoczy do wody! Kurwa mać!


wszystko to czas surferów.. kocham ich teksty rozpiepszają system
 
     
Seiti1008 


Dołączyła: 25 Kwi 2014
Posty: 658
Skąd: Łódź
Poziom: 23
HP: 49/1225
 4%
MP: 585/585
 100%
EXP: 25/65
 38%
Wysłany: 2016-01-07, 20:22   

Hahahaha

„No co za gnój…zdechłby już…” Black Star, Soul Eater
"Spokojna głowa, rozwalimy Kishina i wrócimy przed „Faktami” Soul Eater
_________________
Nie jestem doskonała, ale wybaczam to sobie. XD
 
     
Seiti1008 


Dołączyła: 25 Kwi 2014
Posty: 658
Skąd: Łódź
Poziom: 23
HP: 49/1225
 4%
MP: 585/585
 100%
EXP: 25/65
 38%
Wysłany: 2016-01-07, 20:30   

„Kanako: Dlaczego z samego rana oblewacie benzyną tak dobrze wychowaną dziewczynę jak Ja?
Maria: Jesteś pieprzoną lesbijką. Gdzie tu dobre wychowanie?
Kanako: Odwal się tranwestyto”
Maria Holic
_________________
Nie jestem doskonała, ale wybaczam to sobie. XD
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2016-01-07, 20:31   

hahahah nie moge z waszych cytatow :P no to leci kolejny z asimy :D
Cytat:
Wyobraźnia podsuwała jej obraz Ai uwięzionej w wieży ze strażnikami najgorszymi z najgorszych- Airenem i Byakku. To, iż jej synek dołączy do jej ukochanego brała za pewniak. Musi coś wymyślić już teraz, bo w przeciwnym razie coraz bardziej atrakcyjna Aicsha nie będzie mogła cieszyć się zrywami młodości.
- Kochanie. – ujęła jego dygoczącą z wściekłości dłoń. Rozluźnił się i delikatnie chwycił jej łagodzące palce.- To dzieci. Przystopuj trochę.
- Teraz to dzieci, ale poczekaj jeszcze parę lat. Ta przyjaźń przerodzi się jeszcze w coś poważniejszego i dopiero będzie!
- Co będzie, idioto jeden?- spiorunowała go wzrokiem.
- Jak to co?! Czasami mogłabyś użyć tej ślicznej główki do myślenia.- Asima wydała mu się niewyobrażalnie tępa. Toż to było oczywiste co się wydarzy.
- Zginiesz w drodze...- prychnęła pod nosem. – co takiego będzie, oświeć mnie!
- Położy na niej swoje łapy!- spojrzał na ukochaną pewny swojej wizji.
- I?
- Jak to „i?”! Wsadzi w nią.... nie!! Nie mogę do tego dopuścić! Zabiję go tu i teraz!- spojrzał w kierunku nic nieświadomego Kai’a z żądzą mordu. Opanował się po porządnym ciosie w bark.
- Lecz się! Czy ty się widzisz! Chcesz zabić bogu ducha winne dziecko. Bo coś sobie ubździłeś w tym chorym umyśle, ale nasza córka będzie się spotykać z chłopcami, czy ci się to podoba czy nie.
Airen stanął jak wryty, gdy doszły do niego jej słowa.
- „ Będę musiał zabijać na większą skalę.”- zamyślił się- „ Muszę wybić każdego z wężem między nogami...”- swoje złote myśli zachował dla siebie.
_________________

 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2016-01-07, 20:38   

I kolejne [/quote] Uśmiechała się, ale jej oczy iskrzyły i rzucały w jego stronę błyskawice gniewu.
- Panienko, proszę mnie puścić.- delikatnie starał się wyswobodzić ze stalowego uchwytu jej kruchych dłoni.
- Jesteś piątym kołem u wozu.- syknęła.- Proponuję herbatkę.
- Co?!- spojrzał na zamykającą się bramę, a potem ponownie na zaborczą kobietkę, zaciskającą palce na jego ciele.
- Herbatka, panie, herbatka.- pociągnęła go jak szmacianą lalkę w stronę kuchni.
- Ale...ale...ale...- chciał zaprotestować.
- Posłuchaj no.- zatrzymała się i przygniotła go wrogim łypnięciem- Żuraw i czapla w końcu mogą być razem, a TY swoim marnym istnieniem zakłócasz ich harce! Nie staraj się być pingwinem!- palec wskazujący wbiła w jego tors.- Dlatego grzecznie pójdziesz ze mną i napijemy się herbatki.- wyprostowała się i odwróciła się, ciągnąc go dalej.
- Żuraw i czapla? Pingwin?!- zamrugał zdezorientowany. ][/quote]
_________________

 
     
Seiti1008 


Dołączyła: 25 Kwi 2014
Posty: 658
Skąd: Łódź
Poziom: 23
HP: 49/1225
 4%
MP: 585/585
 100%
EXP: 25/65
 38%
Wysłany: 2016-01-07, 20:44   

Ewe, przystopuj, wstydu oszczędź.

Onizuka Eikichi: Daj dzieciakowi szluga, a będzie szczęśliwy przez cały dzień. Naucz go palić... a będzie szczęśliwy przez resztę swojego skróconego życia.
_________________
Nie jestem doskonała, ale wybaczam to sobie. XD
 
     
Seiti1008 


Dołączyła: 25 Kwi 2014
Posty: 658
Skąd: Łódź
Poziom: 23
HP: 49/1225
 4%
MP: 585/585
 100%
EXP: 25/65
 38%
Wysłany: 2016-01-09, 13:54   

Dodam teks mojego syna.
Marcin miał z 5 lat i brał udział w rewii na lodzie, był z klasą dalmatyńczykami. Jego tata robił sobie żarty z jego stroju i gadał, że to krowa. Przy kolejnych żarcikach Młody nie wytrzymał i rzucił:
- Kiedyś myślałem, że jesteś mądry, ale teraz sądzę, że z twoim mózgiem jest coś nie tak.
_________________
Nie jestem doskonała, ale wybaczam to sobie. XD
 
     
AnoEto 

Wiek: 19
Dołączyła: 06 Kwi 2014
Posty: 82
Skąd: Białystok
Poziom: 8
HP: 0/159
 0%
MP: 76/76
 100%
EXP: 1/19
 5%
Wysłany: 2016-01-17, 12:50   

hahahaha i właśnie za takie szczere teksty kocham dzieci :mrgreen:

Głos w telefonie: Byłem idiotą. Spotykałem się z wieloma kobietami, ale...to nie było to. Mówiły, że... ciężko ze mną wytrzymać przez moje ego. Zrozumiałem jak bardzo mnie kochasz...od samego początku istniałaś dla mnie tylko ty. Wybacz, zdaję sobie sprawę z tego, że cię nudzę, ale... nie możemy spróbować jeszcze raz?...
Kyoko: Jeszcze raz? Jestem taka szczęśliwa. Czekałam żebyś mnie o to poprosił... ♥
Kyoko: ...
Kyoko <roztrzaskując telefon>: NAPRAWDĘ MYŚLAŁEŚ, ŻE TAK ODPOWIEM!? GDYBY WYSTARCZYŁO ZWYKŁE PRZEPRASZAM TO NIE BYŁOBY PIEKŁA!!! :evil:

Skip beat rozdział 4
Pamiętam jak przy tym ryłam :lol:
_________________
Śmieje­cie się ze mnie, bo jes­tem in­ny. Ja się śmieję z was, bo wszys­cy jes­teście ta­cy sami.
 
     
Seiti1008 


Dołączyła: 25 Kwi 2014
Posty: 658
Skąd: Łódź
Poziom: 23
HP: 49/1225
 4%
MP: 585/585
 100%
EXP: 25/65
 38%
Wysłany: 2016-09-23, 08:35   

Dragon ball:
Bulma: Mogę się założyć, że porzucili cię, bo urodziłeś się z ogonem. Całkiem beztroskie podejście do tak mrocznej przeszłości...
Gokū: A ciebie porzucili, bo masz tyłek na klacie?

No.6
Nezumi: Co czujesz?
Shion: No... Męską klatę. Twardą i płaską...
Nezumi: Wybacz, że nie wyhodowałem sobie cycków.
_________________
Nie jestem doskonała, ale wybaczam to sobie. XD
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe

| | Darmowe fora | Reklama