skipbeatopowiadania.jun.pl Strona Główna

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Statystyki RejestracjaZaloguj Album Download

Image and video hosting by TinyPic

Poprzedni temat «» Następny temat
Bitwa.
Autor Wiadomość
Akatamaryna 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 875
Skąd: Płock
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 36/78
 46%
Wysłany: 2014-03-21, 18:39   Bitwa.  

Jedyny, prawdziwy, ale zbyt długi tytuł to :"IchiRuki. Muszę napisać, inaczej będę choraaa! Bo do nich pasuje coś delikatnego, a nie od razu jakieś ecchi czy inne haremy"

Zapraszam ;p Pisane baaardzo dawno ;D
Czytajcie, komentujcie ;D





Początek lata. Popołudnie

- A masz! - poduszka poszybowała w niczego niespodziewającego się Ichigo. Ten z trudem się przed nią uchylił. - I nie gadaj więcej takich rzeczy!
- A co mi zrobisz? Wolność słowa, Rukia! - pomarańczowowłosy uśmiechnął się złośliwie i odesłał poduszkę w stronę dziewczyny siedzącej w szafie. Ta usiłowała zasunąć szybko drzwi od swojej bezpiecznej kryjówki, ale, jak na złość, zacięły się i biedna czarnowłosa dostała prosto w twarz.
Zastępczy Shinigami wybuchnął śmiechem na widok jej miny.
- Baka! - wysyczała przez zaciśnięte zęby. Wyskoczyła zwinnym ruchem ze swojego małego lokum i z bojowym okrzykiem na ustach, zamachnęła się poduszką na pokładającego się ze śmiechu Ichigo. Ten nie zdążył zrobić uniku, obrywając jednocześnie w prawe ramię.
Rukia nie poddawała się. Okładała go raz po raz, a Kurosaki zasłaniał się rękami, cały czas śmiejąc się jak głupi do przysłowiowego sera. Przeklinała przy tym pod nosem na swojego przyjaciela. Jak.. Jak on mógł?! Znieważać! Jej! RYSUNKI?! Z miną pełną złośliwości biła go po głowie, ramionach i torsie. Trochę żałowała, że to nie miecz, jednak żadną bronią przeciwko takiemu bluźnierstwo nie pogardziła.
Po chwili, zdyszana wysiłkiem, opuściła narzędzie zemsty. W jej oczach świecił tryumf z pokonania przeciwnika jej radosnej twórczości. Ichigo opuścił wolno ręce, opanował trochę wybuch wesołości, jednak nadal delikatnie się uśmiechał.
- Już? Zadowolona? No to teraz zacznie się zabawa! Ban... Kai! - błyskawicznym ruchem porwał swój zagłówek, który rozmiarami nie mógł nawet się równać z malutką poduszeczką panny Kuchiki. Dziewczyna pisnęła i wypadła z pokoju jak burza. Ichigo popędził za nią. Rukia ledwie wyrobiła na schodach, pokonując kilka stopni jednocześnie. Co sił w nogach pobiegła do salonu. Okrążyła kanapę i stolik, sprawiając jednocześnie, że między nią a anty-fanem jej rysunków pojawiła się przeszkoda.
- I co teraz, panie Zastępczy Shinigami? - zapytała złośliwie. - Pana zabawa kończy się tutaj. Cel nie do osiągnięcia.
- Założymy się? - zmrużył oczy. Sięgnął po jedną z poduszeczek, leżących na sofie i rzucił nią w Rukię. Ta złapała i zręcznie odrzuciła, trafiając go w ucho. Nie spuszczając z niej wzroku, podniósł ją i, jakby od niechcenia, cisnął w obraz, wiszący nad jej lewym barkiem. Zerknęła na niego, zastanawiając się jednocześnie, dlaczego chybił. To sprawiło, że na chwilę zdekoncentrowała się, a Ichigo mógł zaatakować.
Poduszka ze świstem przecięła powietrze i uderzyła Rukię w przedramię. Dziewczyna zachwiała się i cofnęła kilka kroków w pobliże kanapy. Zasłoniła się prawą ręką, lewą natomiast próbowała wymacać inne poduszeczki, leżące na sofie. Kurosaki zauważył ten ruch, więc czym prędzej doskoczył do niej i walnął ją bok, najmocniej jak umiał. Siła uderzenia sprawiła, że Rukia z impetem wylądowała na kanapie. Pod plecami czuła kilka z możliwych do użycia broni, jednak Ichigo stał teraz przed nią, z poduszką uniesioną do góry, z uśmiechem na ustach, pilnujący by pokonana nie zrobiła żadnego niepotrzebnego ruchu. Tylko cud mógł ją uratować z tak beznadziejnej sytuacji. Nie mogła przegrać! W imię sztuki musi pokonać Kurosakiego!
- Iiiiichiiiiigooooo! - cud Rukii na imię miał Isshin. Pojawił się nagle, uderzając chłopaka w plecy z dosyć potężnego kopniaka. Najwyraźniej Truskawka nie spodziewał się interwencji ojca. Nie zdołał uskoczyć, poleciał więc (dosłownie!) na Rukię. Zdążył jedynie oprzeć się na łokciach między ramionami dziewczyny tak, by nie przygnieść drobnego ciałka kruczowłosej. Ich twarze znalazły się cal od siebie. Zauważyła jak Ichigo momentalnie czerwienieje na twarzy. Piwne oczy nieśmiało odnalazły fiołkowe. Rukia drgnęła lekko. Zauważyła, że Kurosaki oddycha jakby szybciej. Zapewne z... wysiłku?
- Synu, czy nikt cię nie uczył, że kobiet się nie bije? Widzę, że muszę cię ukarać, za tak haniebne zachowanie!
Ale Ichigo go nie słuchał. Był jakby z dala od niego. Zamknięty w swoim własnym świecie, który mieścił się w niesamowicie pięknych, fioletowych oczach.
Ból w plecach sprowadził go jednak skutecznie na ziemię. Isshin skoczył na niego, przygniatając jeszcze bardziej do Rukii.
- Widzisz synu? Czujesz ból? Wyobraź sobie jak cierpiała moja trzecia córeczka!
Miał ochotę czym prędzej zrzucić go, jednak poczuł, że na jego biedne plecy dodany został kolejny balast.
- Bitwa na poduszki? I tak beze mnie? - usłyszał smutny głosik Yuzu, a po chwili odgłosy uderzenia czymś miękkim.
- H-hej, Yuzu! Nie wolno bić tatusia! Ała! - młodsza siostra Ichigo skutecznie okładała Isshina poduszką.
- Oj tato! A Rukia-chan i onii-san to mogli! My nie możemy?
- Ale tylko ty jesteś uzbrojona! I na dodatek na mnie leżysz! - przekomarzali się w najlepsze.
Ale Ichigo nie zwracał na to uwagi. Zacisnął zęby z bólu i spojrzał na lekko uśmiechniętą twarz Rukii. Głowę przechyloną miała na lewą stronę, czarne włosy rozsypały się w nieładzie.
- Dom wariatów – szepnął. Odetchnął głęboko i zamknął oczy. - Mam... mam nadzieję, że nic cię... nie boli... Rukia.
- Nie. Wszystko jest dobrze – powiedziała cicho.
Zapadła cisza. Tylko gdzieś z góry dobiegały śmiechy i rozmowy. Ale one ich nie dotyczyły. Nie przejmowali się nimi. Jedynie plecy Truskawki trochę przy tym cierpiały, ale nawet ten ból nie był w stanie skutecznie wyrwać go z tego świata.
- To... dobrze – powiedział. Głowa opadła mu nagle z wysiłku. Brodą dotykał teraz prawego ramienia Kuchiki. Wtulił się lekko w jej włosy. Pachniały szamponem z limitowanej serii kosmetyków z królikiem Chappy. Przekręcił delikatnie głowę i odszukał nosem jej ucha. Poczuł, że dziewczyna zamiera. Fakt, dla było to lekko krępujące. Ichigo sami się sobie dziwił własnym zuchwalstwem. To pod wpływem chwili, tłumaczył sobie, niedługo Isshin odpuści i wszystko wróci do normalności. Chyba.
- Wygrałem – szepnął jej wprost do ucha.
- Chciałbyś – odparła cicho. Poczuła, jak Ichigo cichutko się zaśmiał.
- Kiedy w końcu zrozumiesz, że twoje rysunki są...
- Ani słowa! - syknęła. - Bo cię uszczypię!
- Idiotka. Ja mogę ugryźć cię w ucho.
- Tylko spró... Ała! - lekko nadgryzł płatek jej ucha. Nie było to zbyt bolesne. Raczej... dziwnie przyjemne i na swój sposób miłe. Wyciągnęła z trudem rękę i uszczypała go w bok, w ramach zemsty.
- Nie bolało. Nawet nie poczułem – szepnął.
- Troglodyta. Jesteś okropny, tępaku. Narzekasz na wyższą formę sztuki! A może mi przykro, że śmiejesz się z mojego hobby? Może czuję się urażona? I na dodatek stosujesz przemoc!
Ichigo zamarł na chwilę. Słowa Rukii mogły mieć sens. Fakt, nabijał się często z jej misiów i króliczków, ale nigdy nie pomyślał, że sprawiałoby jej to głębszą przykrość. Jak tak teraz na to spojrzeć... Mogło ją to urazić. W sumie też nie byłby zadowolony, gdyby ktoś śmiał się z jego upodobań. Albo wyglądu. Na przykład włosów. Nienawidzi przecież, gdy ktoś chociażby o to pyta.
- Tatooo! Braciszek umarł! Nie rusza się, zobacz! - smutny głos Yuzu wyrwał Ichigo z głębi ponurych myśli o obwinianie się za haniebne czyny.
- Nie płacz Yuzu! Zejdźmy z niego, może odżyje! - poczuł jak jego plecy w końcu stają się wolne. I chyba nawet całe. Bolały jak cholera, ale chyba nie doświadczył żadnych poważnych uszkodzeń. Powoli wstał. Rukia wyślizgnęła się spod niego. Zarumieniona, unikała jego wzroku. Przeciągnął się, aż zatrzeszczały mu kości.
- Ty... - wyciągnął palec w stronę ojca – pożałujesz – błyskawicznie uderzył Isshina stopą w twarz. Yuzu zaczęła krzyczeć z radości, a Ichigo, nie czekając na kontratak, szybko wymknął się do swojego pokoju.




* * *

Ten sam dzień, wieczór.

Rukia siedziała w szafie ze swoim nieodłącznym blokiem rysunkowym i kredkami. Drapanie gryfla o papier drażniło leżącego na łóżku chłopaka. Przypominało o wcześniejszej bitwie na poduszki, o ciągłym obrażaniu twórczości dziewczyny, o zapachu jej włosów. Nie pozwalało mu się skupić. Ale wiedział, że jeśli stąd ucieknie, wyjdzie gdzieś się przewietrzyć, pomyśleć, sumienie nadal będzie go dręczyło.
- Rukia? - zagadnął.
- Czego chcesz? - Kuchiki nie przerywając, odpowiedziała tonem, który z miłym nic wspólnego nie miał.
- Przepraszam. Za to, że obrażałem twoje... rysunki, za uderzenie cię wtedy mocno poduszką, a także za... no... za... - poczerwieniał – ugryzienie cię wtedy – dokończył cicho, speszony.
Rukia zdawała się go nie słyszeć. Ichigo podniósł głowę i zobaczył, że dziewczyna nadal rysuje. Najwyraźniej czując natarczywy wzrok Truskawki, łaskawie uniosła wzrok na niego.
- Mówiłeś coś? - zapytała słodko, po czym znów wróciła do mazania kredką po papierze.
- Tak! Ja... chciałem przeprosić – nie widząc żadnej reakcji, wstał z łóżka i podszedł do dziewczyny. Złapał ją za ramiona i potrząsnął delikatnie. Po chwili poczuł paraliżujący ból w okolicach żołądka – efekt kopniaku panny Kuchiki.
- Ty mała cholero! - złapał się za brzuch. - Posłuchaj! - wyprostował się, czując jaki jest obolały. Złapał ją za brodę i popatrzył w fiołkowe oczy.
- Przepraszam – powtórzył. - Za...
- Wiem. Słyszałam, idioto. Głucha nie jestem. Co ci się stało? Jesteś chory? Nigdy mnie nie przepraszałeś.
Uciekł wzrokiem od świdrujących go oczu Kuchiki. - Taa, ale teraz pomyślałem, że mogłem ci naprawdę zrobić przykrość, Rukia. Że nie powinienem śmiać się z twojego hobby. Ludzie często nabijali się z moich włosów, więc wiem jakie to może być nieprzyjemne. No i za tą dzisiejszą bitwę na poduszki. I za ucho też. Mogło być to dla ciebie... krępujące, czy coś.
- Głupi jesteś, Ichigo. I strasznie naiwny. A ja jestem doskonałą aktorką – uśmiechnęła się złośliwie. - Poza tym, za często przepraszasz. Robisz z siebie ofiarę. A ucho... łaskotało.
Zdębiał. Jego ręka opadła bezwładnie. Nagle w pokoju zgasło światło. Z dołu dało się słyszeć zawodzenia Isshina i dziewczynek, gdyż awaria elektryczna uniemożliwiła im oglądanie cotygodniowego show Dona Kanonija.
- Rukia! Co ja z tobą mam! - ukrył twarz w dłoniach.
- Pomyśl, co byś miał beze mnie – szepnęła w mrok.
_________________
- Nie zgrywaj idioty. To poważna sprawa - powiedziała Arzella,
- Poważna - kąciki ust maga drgnęły. - A ja mam ją tak głęboko w rzyci - dodał z westchnieniem smutku Jora.
 
     
REKLAMA
Szefunio ;3

Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 320
Poziom: 0
HP: 0/0
 0%
MP: 0/0
 0%
EXP: 0/0
 100%
Wysłany: 2014-03-21, 18:55     

 
     
Destrix
Administrator
Szefunio ;3


Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 320
Poziom: 16
HP: 5/556
 1%
MP: 265/265
 100%
EXP: 28/39
 71%
Wysłany: 2014-03-21, 18:55     

IchoRuki <33
Kocham ich :D Bleach'a też. Nigdy mało tej pary :3

P.S
świetnie napisane ;d
_________________
"Jeśli zauważasz, że znajdujesz się po stronie większości, czas, byś się zatrzymał i zastanowił." ~~ Mark Twain
 
     
Akatamaryna 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 875
Skąd: Płock
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 36/78
 46%
Wysłany: 2014-03-21, 18:58     

Dzięki ^^
Ja też kocham IchiRiki ^^ A Orihime to ruda, cycata... ze względu na to, że mogą to czytać osoby wrażliwe na wulgaryzmy, nie użyję odpowiedniego epitetu. Nie lubię jej ;/

I zapowiem, że jeszcze jedno opko będzie z universum Bleacha ;D Ale to już nie paringowane ;D Bardziej komedia ;] Ale to później ;D
_________________
- Nie zgrywaj idioty. To poważna sprawa - powiedziała Arzella,
- Poważna - kąciki ust maga drgnęły. - A ja mam ją tak głęboko w rzyci - dodał z westchnieniem smutku Jora.
 
     
Destrix
Administrator
Szefunio ;3


Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 320
Poziom: 16
HP: 5/556
 1%
MP: 265/265
 100%
EXP: 28/39
 71%
Wysłany: 2014-03-21, 20:00     

Już się nie mogę doczekać! :D Co do Orihime to jest mi raczej obojętna, jak za dużo nie krzyczy "Kurosakiiii-kuuuuun" Z początku jeszcze nie byla taka zła, ale później Kubo zrobił z niej taką pustą, cycata lalę. :/ Why? Jeśli nie będzie się wtryniać w Ichigo i RUkię to będzie spoko... Ale nie oszukujmy się, święto lasu będzie jeśli Tite zrobi paring z Ichim w Bleachu.
_________________
"Jeśli zauważasz, że znajdujesz się po stronie większości, czas, byś się zatrzymał i zastanowił." ~~ Mark Twain
 
     
Akatamaryna 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 875
Skąd: Płock
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 36/78
 46%
Wysłany: 2014-03-21, 20:20     

Ciii... Nie mów takich brzydkich rzeczy głośno. Ja mam cichą nadzieję, że jednak Ichigo będzie miał swoją dziewoję. Chociażby było to pokazane tylko na ostatniej stronie ostatniego rozdziału! Czekam na to z wytęsknieniem!

Pusta. To dobre słowo. Hejtuję ją ;/
_________________
- Nie zgrywaj idioty. To poważna sprawa - powiedziała Arzella,
- Poważna - kąciki ust maga drgnęły. - A ja mam ją tak głęboko w rzyci - dodał z westchnieniem smutku Jora.
 
     
Destrix
Administrator
Szefunio ;3


Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 320
Poziom: 16
HP: 5/556
 1%
MP: 265/265
 100%
EXP: 28/39
 71%
Wysłany: 2014-03-21, 20:25     

Hejtować każdemu wolno :D
_________________
"Jeśli zauważasz, że znajdujesz się po stronie większości, czas, byś się zatrzymał i zastanowił." ~~ Mark Twain
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 177/2536
 7%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-03-21, 20:58     

Uwielbiam Bleacha a Ichigo Kurosaki to mój numer 2 jest pod zwgledem byycia przystojniakiem uwielbiam go za jego wygląd i postać jaką ma.A paring Kuchiki X Kurosaki jest świetny nigdy zamało.Gdzies wyczytałam że Orihime jest podobno ulubiona postacia tite więc mam nadzieje że to plotka bo boje się że ją sparuje z Ichigo a wtedy ja popełnie sepuku nie mogąc tego znieść boże jak ja nie cierpie tej rudej głupiej dziewczyny beczącej bez powodu .Jedynie znosiłam ja w parze z Ishidą jak ratowali Rukie i miałam nadzieje że on ja odciagnie od Kurosakiego co się niestety niestało.Ja chce aby Ichigo był z Rukia i Kubo niech się nad nami fanami zlituje
_________________

 
     
Destrix
Administrator
Szefunio ;3


Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 320
Poziom: 16
HP: 5/556
 1%
MP: 265/265
 100%
EXP: 28/39
 71%
Wysłany: 2014-03-21, 21:01     

O mój... Gdzieś to wyczytała? O_O Ja czytałam w wywiadzie, ze KUbo nie zamierza paringować głównych bohaterów T_T Ale właśnie tak pod koniec ostatniego chapa jak mówi Akatamaryna byłoby idealnie. Tylko tak z Rukią ;D A Inue do Ishidy pasuje xD I to jak ;d
_________________
"Jeśli zauważasz, że znajdujesz się po stronie większości, czas, byś się zatrzymał i zastanowił." ~~ Mark Twain
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 177/2536
 7%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-03-21, 21:10     

wiesz co nie pamietam czytałam to gdzies na jakimś forum związanym z Bleachem nie pamiętam na jakim bo swego czasu po wielu forach o tej tematyce latałam i ktoś tam twierdził że Kubo tak mówił że Inue jest jego ulubiona bohaterka co wywołało wielkie oburzenie na forumXD ale czy to prawdo to nie wiem.A widzisz szkoda ze nie sparuje nie chc żeby Ichigo był kawalerem do końca życiaXD
_________________

 
     
Destrix
Administrator
Szefunio ;3


Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 320
Poziom: 16
HP: 5/556
 1%
MP: 265/265
 100%
EXP: 28/39
 71%
Wysłany: 2014-03-21, 21:17     

On taki niewinny jest w stos do kobiet ;D
_________________
"Jeśli zauważasz, że znajdujesz się po stronie większości, czas, byś się zatrzymał i zastanowił." ~~ Mark Twain
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 177/2536
 7%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-03-21, 21:22     

Przypomniałam sobie chyba to przeczytałam w jakieś dyskusji na filmwebie
_________________

 
     
Destrix
Administrator
Szefunio ;3


Wiek: 19
Dołączył: 02 Sie 2013
Posty: 320
Poziom: 16
HP: 5/556
 1%
MP: 265/265
 100%
EXP: 28/39
 71%
Wysłany: 2014-03-21, 21:27     

Ja o tym nie słyszałam, więc to może fejk ;D Obyyy ;d
_________________
"Jeśli zauważasz, że znajdujesz się po stronie większości, czas, byś się zatrzymał i zastanowił." ~~ Mark Twain
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 177/2536
 7%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-03-21, 21:29     

Też mam taką nadzieje bo ciężko mi uwierzyć ze taka pusta ruda lala moze być ulubienicą brrr....

Zobacz PW:)
_________________

 
     
Akatamaryna 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 875
Skąd: Płock
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 36/78
 46%
Wysłany: 2014-03-21, 23:38     

Orihime z Ishida? Kurcze, z dwojga zlego lepiej to, ale i tak chlopaka bardzo lubię i troche szkoda, by byl z ta idiotką.
Ja jedynie slyszalam, jakoby Kubo mowil, ze Orihime jest wazna (to bylo jeszcze na poczatku Blicza), ale nie ulubiona.
Kazdy, tylko nie ona.
Kubo-sensei, nie zawiedz nas!
_________________
- Nie zgrywaj idioty. To poważna sprawa - powiedziała Arzella,
- Poważna - kąciki ust maga drgnęły. - A ja mam ją tak głęboko w rzyci - dodał z westchnieniem smutku Jora.
 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-03-22, 00:57     

coż z hetero paringów wybielacza to IchiRuki jest moim ulubionym, więc dziekuje tobie za ten fik ^^
niecierpie za to IchiHime . bleeeeeeeee.
kolejny to oczywiście Matsumoto x gin ^^
urahara x yoruchi
a potem to juz dno i wodorosty... z hetero ofc :P
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Szybka odpowiedź
Użytkownik: 


 
 
 
 
 
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe

| | Darmowe fora | Reklama