skipbeatopowiadania.jun.pl Strona Główna

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Statystyki RejestracjaZaloguj Album Download

Image and video hosting by TinyPic

Poprzedni temat «» Następny temat
Rytm Tańca
Autor Wiadomość
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-07-20, 00:31   Rytm Tańca

Ze duszki kochane zamieszczam w końcu na forum opowiadanie które pisze od jakiegoś czasu/ Pisze je zaledwie raz w mięsiącu bo musze miec specyficzny humorek do niego i tak jakoś poza tym wypada bo mam mało czasu na pisanie Rytmu tańca więc bedę zamieszczac to opo raz w miesiącu na forum przynajmiej dopuki nie skończe więźnia albo smoka i nie bedę miała więcej czasu.Moim pierwotnym zamysłem było zamieszczeniem tego faniku dopiero jak skończę calość ale nie będę wredna:) Tak więć miłego czytania:)

P.S
WAŻNA UWAGA
: Poniższy fanik rózni się baardzo od naszego SB pod względem charakterów i fabuły tak więc niektórym może się nie spodobać to opo i może wywoływać małe kontrowersję zwłaszcza na początku :)

Rozdział 1

Był sobotni wieczór, gdy młody wysoki przystojny brunet, jak co każdą sobotę siedział postanowił udać się do baru. Tym razem wybrał się do tego typu Klubu, którego raczej nie chodził. Usiadł przy barze sącząc swojego drinka, a jego oczy zwróciły uwagę na dziewczynę, która wyszła na małą scenę. Miała na sobie czerwony skąpy kostium łączony na brzuchu. Światła przyciemniały na chwilę, a gdy muzyka rozbrzmiała czarnowłosa dziewczyna zaczęła swój niezwykły taniec na rurze. Światła zaczęły migać przypominając ogień. Zobaczył ją wysoko owiniętą nogami wokół rury podwijając nogi pod głowę. Uniosła rękę, poruszała ją zmysłowo wyginając za nią swoje ciało zmysłowo następnie zmieniła rękę i drugą zaczęła poruszać w ten sam sposób, po tym przejechała dłonią po swoich włosach. Złapała za metalową rurę obiema rękoma i wyprostowała nogi wzdłuż niej. Następnie przeniosła nogi z dołu nad głowę wraz z ciałem. Poluźniła chwyt i zjechała raptownie głową w dół wzdłuż rury zatrzymując się tuż nad ziemią. Wyprostowała obie ręce odrywając ciało, i wyginając je do tyłu zahaczając jedną nogą o rurę a drugą odchyliła tak, że przypominała szpagat. Puściła rurę raptownie przerzucając swoje ciało z dołu na górę i znowu na dół w ostatniej chwili owijając swoją nogę wokół rury. Przeniosła swój ciężar do góry i opuściła się na podłogę do pozycji szpagatu. Podnosząc się z ziemi podniosła ręce nad siebie chwytając rurkę, oparła plecy i tyłek o nią i zaczęła wyginać ciało do przodu i do tyłu w zmysłowy sposób uginając przy tym nogi. Przeniosła nogę za nogę złapała jedną ręką, trzymając rurę okrążyła ją zgrabnie następnie się rozpędziła wzmocniła chwyt i oderwała się od ziemi nogami obracając się wokół rury robiąc akrobacje nogami. Odepchnęła się raptownie i zwinnie skoczyła na ziemie w pozycji przykucniętej dotknęła obiema rękoma podłogi i opuściła głowę. Prawą nogę zgięła w kolanie przysuwając pod brodę, zaś lewą zgięła w kolanie i wyciągnęła ją do tyłu. Wyprostowała ręce przed sobą, skrzyżowała je, a następnie uniosła je podnosząc swoje czarne włosy ukazując swoją drobną piękną twarz. Rozejrzała się po twarzach mężczyzn i zatrzymała swój wzrok na chwilę na nim, ujrzał, że ma złote tęczówki oczu, które były dla niego piękne, przebiegł go po ciele dreszcz poczuł się zahipnotyzowany jej spojrzeniem. Obróciła się plecami na chwilę unosząc do góry swoje włosy wplątując dłonie w nie i ukazując wszystkim swoje zgrabne plecy. Kołysząc się lekko następnie uklękła obracając się do przodu do widowni odchyliła głowę do tyłu przejechała dłonią seksownie po swoim ciele zatrzymując się tuż przed swoją kobiecością. Czegoś takiego jeszcze nie widział. Tańczyła na róże z taką łatwością, a jej ciało było takie silne i zarazem giętkie. Gdy muzyka nabrała ostrego brzmienia wstała raptownie z kolan i posłała wszystkim uwodzicielski uśmiech. Podszedł do niej mężczyzna, który wyglądał na ochroniarza klubu. Wzięła jedną pochodnie do ręki a druga ręką sięgnęła do szklanki leżącej tuż przed widownią i wzięła do ust odrobine cieczy. Wycofała się tańcząc w podskokach i kładąc rękę na biodrze następnie stanęła nie daleko rury i kręcąc biodrami zeszła do przysiadu obróciła w lewa stronę głowę i przybliżyła pochodnie bliżej twarzy i wyplunęła ciecz prosto w ogień pochodni, który wytworzył spektakularny długi płomień. Usłyszał jak kilkoro mężczyzn wzdycha z zachwytem, ale nie interesowało go to. Nie mógł oderwać od niej swojego wzroku. Patrzył z zachwytem na nią była niczym zjawisko, miała piękna cudowną figurę, taniec był erotyczny, a zarazem zmysłowy i elegancki. Obeszła z pochodnią w ręku rurę następnie wzięła drugą pochodnie od ochroniarza do drugiej wolnej ręki i dmuchnęła cieczą również w jej płomień tworząc długi język ognia. Następnie zakręciła młynka pochodniami odchyliła głowę do tyłu podniosła obie pochodnie do góry przybliżając nie znacznie do swojej odchylonej do tyłu twarzy i dmuchnęła do góry wzbił się ogień. Niektórzy krzyknęli cicho. Wiedział ze to, co zrobiła dziewczyna nie było łatwe i na pewno nie bezpieczne ryzykowała że może się poparzyć w ten sposób. Następnie spojrzała na wszystkich uśmiechając się. Podszedł do niej ochroniarz zabierając pochodnie i zniknął ze sceny, a dziewczyna złapała się rurki i podciągnęła się owijając się tylko nogami wokół niej odchyliła swoje ciało do tyłu wykonała zmysłową ruchy obiema rękoma. Opuściła się następnie na ziemie zmysłowo oparła się plecami o metalową rurę kołysząc biodrami i mając jedną nogę uniesioną wyprostowaną do góry. Na sam koniec wspięła się na samą górę rury i obróciła swoje ciało wisząc głową do dołu. Trzymała się tylko rękoma, rozłożyła swoje nogi do pozycji szpagatu. Rozluźniała chwyt rękoma i jej ciało, ześliznęło się wzdłuż metalowej rurki zatrzymując się tuż nad ziemią. Muzyka się skończyła dziewczyna obróciła swoje ciało zwinnie i stając na ziemi ukłoniła się. Wszyscy mężczyźni zaczęli wstawać i gwizdać.
Był zachwycony jej tańcem, ale zastanawiał się, czemu tu przyszedł? Rozmyślał o jego pierwszym nauczycielu i przyjacielu, który zginął przez niego w wypadku kilka miesięcy temu i nawet nie zauważył jak wszedł do Klubu Go Go. Teraz siedział tu i topił swoje smutki w alkoholu próbując zapomnieć o Ricku. Już i tak przestało go cieszyć to, co robił. Zobaczył, że obok niego usiadła dziewczyna, która zaczęła sączyć swojego drinka. Westchnął głęboko biorąc także łyk swojego trunku.
-Ciężki dzień?-Usłyszał damski zatroskany głos.
Spojrzał w bok. Była to ta sama dziewczyna, której taniec go dzisiaj zahipnotyzował. Miała długie czarne rozpuszczone włosy sięgające jej do łopatek oraz delikatny makijaż, co kontrastowało się dziwnie z jej skąpym wyzywającym czerwnym strojem. Miała coś niezwykłego w swojej urodzie.
-Jeżeli szukasz we mnie swojego klienta to źle dziewczyno trafiłaś.-Powiedział w jej stronę ironicznym zimnym głosem. Miał już dość wiecznie pakujących mu się na kolana kobiet, które chciały za wszelka cenę zaciągnąć go do łóżka.
Prychnęła, wstała i podeszła do niego, aura wokół niej zrobiła się mroczna
-Nie szukałam w tobie klienta może i jestem tancerką erotyczną, ale nie jestem sprzedajną dziwka! Zapytałam się ciebie, bo myślałam ze może chcesz pogadać już od początku dzisiejszego wieczoru zauważyłam, że twoje oczy są smutne i pełne bólu i cierpienia. Martwiłam się o ciebie, ale widzę, że niepotrzebnie!-Ostatnie słowa wykrzyczała.
Spojrzał na nią z szokowany.
-Nie chcesz się ze mną przespać?-Zapytał z szeroko otwartymi oczami.
-Nie!-Odpowiedziała ostro, a potem zmarszczyła brwi patrząc na niego.-Czemu miałabym się chcieć z tobą przespać?-Zapytała szczerze.
Nie mógł uwierzyć w to, co słyszał.
-Bo wy wszystkie zawsze chcecie mnie za wszelką cenę zaciągnąć do łóżka. Więc jakoś ciężko mi uwierzyć w to, co mówisz.-Odpowiedział szczerze wzruszając ramionami.
Młoda tancerka była wściekła słysząc jego słowa, a gdy zobaczyła ten jego gest z ramionami sprawiło, że tak się wkurzyła, że temperatura w pomieszczeniu spadła o kilka stopni.
-A to zarozumiały palyboy.-Krzyczała w myślach. Uśmiechnęła się złowrogo biorąc do ręki swojego drinka i wylewając na głowę mężczyzny jego zawartość.
-JA NIE JESTEM WSZYSTKIE!!!!!-Krzyknęła.
Resztki drinka spływały mu z włosów na ramiona. Otworzył usta zszokowany jeszcze bardziej, nie mogąc uwierzyć w to, co się właśnie wydarzyło. Zanim zdążył odpowiedzieć, do młodej tancerki podeszła elegancko ubrana piękna kobieta o idealnej figurze oraz w czarnych spiętych włosach. Spojrzała na dziewczynę zimnym wzrokiem i ją spoliczkowała.
-Jak śmiałaś tak potraktować naszego klienta?!!! Jak zwykle jesteś bezużyteczna!!-Wykrzyczała.
Dziewczyna złapała się za policzek i zacisnęła usta.-Przepraszam mamo.-Wyszeptała.
Wiedziała, że ze swoją matką nie należy się kłócić, gdyż w ten sposób pogorszyłaby swoja sytuacje. Na myśl o karze za dzisiaj, jaką wymierzy jej matka, zadrżała.
-Przeproś teraz Pana za swoje zachowanie!-Krzyknęła rozkazująco, a potem spojrzała na mężczyznę i uśmiechnęła się słodko i przepraszająco.-Bardzo pana przepraszam za naszą tancerkę! Czasami ma za duży temperament.
Spojrzał na kobietę marszcząc brwi. Nie podobało mu się, że spoliczkowała dziewczynę i to zwłaszcza przez niego.
-Oj proszę mi wybaczyć. Gdzie moje maniery.-Zagruchała kobieta.-Jestem Saena Mogami jestem właścicielka tego Klubu. Jeszcze raz przepraszam. Zapłacimy za pańską pralnie i dziewczyna wyciągnie konsekwencje za swój czyn. –Ostatnie słowa wysyczała patrząc na młoda kobietę zimnym wzrokiem, który sprawił, że dziewczynie stanęły łzy w oczach i opuściła w dół głowę nic nie mówiąc.
Zrobiło mu się żal dziewczyny. Właścicielka, chodź wydawała się miła kobietą, to na pewno taka nie była. Młody mężczyzna miał okazje poznać różnych ludzi i wiedział dobrze, że to była maska Saeny. Podszedł do właścicielki mówiąc:
-Mogę poprosić na chwilę na bok.-Zapytał uprzejmym głosem.
-Ależ oczywiście.-Zagruchała Saena.
Odeszli na bok na tyle, aby młoda tancerka nie słyszała o czym rozmawiali, po czym obrócił się do niej tyłem i dyskretnie wyciągnął portfel.
-Jestem skłonny zapomnieć o tym incydencie, jeżeli pani nie wyciągnie konsekwencji od tej dziewczyny i zapewni mi jej specjalne usługi.-Szepnął do kobiety pochylony, puszczając oko i podając gruby plik pieniędzy.
Właścicielka spojrzała zdziwiona na mężczyznę i pisnęła cicho.
-Chce pan ją?-Powiedziała kiwając głowę pytająco w stronę dziewczyny.-Wątpię, aby byłby pan z niej zadowolony. Jak Pan widzi ma wybuchowy charakter i jest nieobliczalna. Może jeszcze panu coś zrobić. Jest, co prawda najlepszą tancerką w klubie, ale nie jest wstanie zapewnić wszystkich usług klientom przez swój wybuchowy charakter. Jeżeli Pan chce mogę panu polecić jakaś inną z moich dziewczynek.-Powiedziała uśmiechając się uprzejmie. Nie chciała, aby okazja oskubania kolejnego napalonego faceta przy kasie przeszła jej koło nosa. Zmarszczył brwi, następnie spojrzał na stojącą przestraszoną dziewczynę stojącą nie daleko i uśmiechnął się porozumiewawczo do Pani Mogami.
-Nie dziękuje. Nie chce innych chce ją! To nawet lepiej, lubię narowiste.-Uśmiechnął się jeszcze szerzej. Wiedział ze musi przekonać kobietę za wszelką cenę.-Cena nie gra roli, jak trzeba to dopłacę.-Powiedział głębokim głosem wyciągając jeszcze większą sumę pieniędzy i wręczając dyskretnie kobiecie.
W końcu dojrzał reakcje, na jaką czekał. Gdy zobaczyła, jaką sumę dał jej mężczyzna zrobiła zszokowaną minę, a potem zobaczył w jej oczach błysk chciwości i uśmiechnęła się jeszcze szerzej.
-Ależ oczywiście w końcu nie bez powodu mówi się „Klient nasz Pan „-Mówiła chichocząc. -Dostanie pan nasz najlepszy odosobniony apartament. Proszę wybaczyć na chwilę.-Odeszła wyciągając komórkę mówiła coś bardzo szybko, następnie podeszła do dziewczyny mówiąc:
-Słuchaj Kyoko ten mężczyzna jest skłonny zapomnieć o tym incydencie, który się tu wydarzył, co więcej poprosił właśnie o twoje usługi i zapłacił właśnie za nie rekordową sumę. Za żadną dziewczynę nie zapłacono tyle pieniędzy ile za ciebie dzisiaj.-Powiedziała z błyskiem w oczach.-Wiec idź się ubierz w swój mundurek i przyszykuj się na to, że będziesz musiała mu dać to wszystko, czego od ciebie ZAŻĄDA!-Na ostatnie słowo zrobiła nacisk.-NIE WIEM SKĄD GOŚCIU MA TYLE KASY, ALE TO NASZ KLIENT VIP PAMIĘTAJ!-Wysyczała.
-Ale mamo proszę wiesz, że ja poza tańcem erotycznym i striptizem nie robię tych innych rzeczy. Proszę nie każ mi znowu próbować, ja nie dam rady ja nie chce.-Błagała ze łzami w oczach.
-Słuchaj mam dość twojego wybrzydzania! Już dość musiałam znosić zmuszając się do tego, aby cię urodzić! I tak dość długo czasu pozwoliłam ci zachować twoje dziewictwo, więc jeżeli tego nie zrobisz wyrzucę cię z tego klubu, z domu oraz całkowicie z swojego życia! A nie masz pieniędzy i trafiając na ulicę nie poradzisz sobie sama beze mnie i będziesz w końcu musiała robić wtedy gorsze rzeczy niż to, co teraz i z gorszymi ludźmi niż on!-Warknęła łapiąc dziewczynę za nadgarstek.-Spójrz jak dobrze trafiłaś. Jest niesamowicie przystojny i bogaty. Mógłby mieć nie jedną piękność za darmo w swoim łóżku a jednak, co mnie dziwi wybrał ciebie. Zwykłą nudną tancerkę. Najwidoczniej spodobał mu się twój wybuchowy charakter oraz taniec. Może i ukrywa jakieś dewiacje seksualne to nie jest ważne teraz. Wybieraj albo się zgadzasz albo kończysz na ulicy, a ja nigdy więcej nie nazwę cię już moją córką!-Warknęła ostro. Wiedziała, że dziewczyna się zgodzi. Jej córka nie umiała się jej przeciwstawić, chociaż nienawidziła tego bachora to musiała przyznać, że miała niezwykłą smykałkę do tańca i była jej najlepsza tancerką i dzięki niej dochody klubu były pokaźne. Nie wyrzuciłaby jej z klubu, była dla niej niczym złote jajko, ale Kyoko nie musiała o tym wiedzieć. Najważniejszy był szantaż.
Po policzku Kyoko popłynęła łza. Nie miała wyboru, musiała się zgodzić i to zrobić, chociaż napawało to ja wstrętem. Ale matka miała racje. Nie miała pieniędzy i nie dałaby sobie sama rady, a po za tym jej matka była jej jedyną rodziną i chociaż była surowa to Kyoko ją kochała i nie chciała jej stracić.
-Zgadzam się.-Wyszeptała wycierając łzy z policzka.
-Jednak masz po mnie trochę rozumu. Świetnie. A teraz idź się przebierz w mundurek. Na wstępie zrobisz dla niego striptiz. Zadbaj, aby dzisiejszego wieczoru wyszedł od nas zadowolony.
Kyoko ukłoniła się matce i poszła do swojego pokoju się przebrać i przyszykować.
Do Saeny podszedł wysoki mocno zbudowany ochroniarz.
-Szefowo wzywałaś?-Zapytał kłaniając się lekko.
-Mamy klienta Vip.-Powiedziała poważnym, zawodowym tonem. Ochroniarz uśmiechnął się klienci Vip zawsze dawali mu wysokie napiwki, aby pilnował, żeby nikt im nie przeszkadzał chodźmy nie wiem, co się działo.
Saena podeszła z ochroniarzem z powrotem do mężczyzny mówiąc.
-Proszę wybaczyć, że musiał Pan czekać to jest nasz ochroniarz Satoshi zabierz Pana… Przepraszam, jaka jest pana godność?-Zapytała uprzejmie.
-Mam na imię Ren to wystarczy.-Odpowiedział. Gdyby podał swoje nazwisko ta kobieta gotowa byłaby polecieć do prasy i go szantażować żeby uzyskać więcej pieniędzy. Wyglądała na taką, co gotowa jest zaprzedać dusze diabłu.
-Dobrze Panie Ren, nasz ochroniarz zabierze cię do apartamentu i poczekasz tam chwilę na Kyoko-chan. Mam nadzieje, że to nie będzie problem?
-Nie.-Odpowiedział uśmiechem dżentelmena. Nie pragnął niczego więcej jak skończyć tą bezsensowną rozmowę z tą kobietą.
Pożegnał się i udał za ochroniarzem po schodach na piętro. Wszedł do pokoju i zobaczył duży apartament z dużym łóżkiem w stylu łoża małżeńskiego. Rozejrzał się, pokój był elegancko wyszykowany, bez wątpienia dostosowany dla specjalnych klientów.
-Czy odpowiada Panu?-Zapytał Satoshi.
-Tak dziękuje.-Odpowiedział uśmiechając się niechętnie. Wyciągnął portfel i wyciągnął z nich kilka banknotów mówiąc.
-Proszę i dopilnuj, aby nikt nam nie przeszkadzał.-Powiedział wręczając je ochroniarzowi do ręki.
-Ależ oczywiście.-Odpowiedział uśmiechając się i wyszedł z apartamentu zamykając drzwi. Nie minęło 10 minut jak drzwi się otworzyły i zobaczył w nich Kyoko. Był zszokowany, miała na sobie mundurek szkolny, ale ten mundurek prezentował się na niej tak, że poczuł, że zasychało mu w gardle. Miała na sobie tak króciutką spódniczkę, że ledwo zakrywała jej tyłek. Na jej długich zgrabnych nogach miała czarne pończochy samonośne, które podtrzymywały paski od pasa do pończoch. Na nogach miała wysokie czarne szpilki, który dodatkowo wydłużały i tak jej już długie zgrabne nogi. Na górze miała białą bluzeczkę, która była obcisła bardzo na nią i odsłaniała jej zgrabny pępek, a guziki od bluzki były rozpięte w dekolcie tak mocno, że ukazywały jej koronkowy stanik. A na szyje miała zarzucony niedbale krawat. Miała na sobie delikatny makijaż. Oko zdobiły tylko kreski, a usta pociągnięte były lekkim różowym błyszczykiem. Wyglądała zarazem słodko i niezwykle seksownie. Poczuł, że się rumieni na ten widok, zakaszlał nerwowo. Chciał z nią porozmawiać, ale zaschło mu gardle na ten widok. Nie spojrzała na niego. Podeszła do wieży włączyła muzykę i stanęła naprzeciwko niego obrócona plecami. Gdy muzyka zaczęła lecieć, od razu poznał ten utwór. Miał okazje go już słyszeć, był to Marcello Pagin - You Love Yourself. Zaczęła kołysać zmysłowo biodrami oraz pośladkami w rytm muzyki i schodzić pomału do przysiadu. Spojrzał na nią zahipnotyzowany zapomijając, po co ją tu tak naprawdę wezwał. Była niezwykle zmysłowa. Gdy zeszła do przysiadu, wstała raptownie wypinając pośladki do tyłu. Obróciła się do niego, jedną rękę przejechała dotykając swojej lewej piersi przejeżdżając w górę wzdłuż szyi wplatając ją we włosy i podnosząc je palcami do góry zmysłowo. Drugą przejechała od biodra po udzie od zewnętrznej strony po wewnętrzną podnosząc swoją spódnicę. Mógł zobaczyć jej czarną koronkową seksowną bieliznę. Poczuł jak robi mu się gorąco. Jeszcze żadna kobieta w jego życiu nie działała na niego jak ona dzisiejszej nocy. Sięgnęła swoimi palcami do swojej bluzki i zaczęła ją pomału rozpinać tańcząc przy tym zmysłowo. Ren poczuł jak jego mroczna część podszeptuje mu żeby dzisiaj sobie w nocy zaszalał z tą ślicznotką. Nawet nie zdawał sobie sprawy z tego, że wstał z łóżka i zrobił kilka kroków stronę dziewczyny.
_________________

Ostatnio zmieniony przez zamek1989 2014-09-17, 21:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
REKLAMA 

Dołączyła: 06 Sie 2013
Posty: 1792
Poziom: 0
HP: 0/0
 0%
MP: 0/0
 0%
EXP: 0/0
 100%
Wysłany: 2014-07-20, 01:19   

Ostatnio zmieniony przez Dahilia 2014-09-17, 21:22, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Dahilia 


Wiek: 22
Dołączyła: 06 Sie 2013
Posty: 1792
Skąd: Świebodzin
Poziom: 35
HP: 313/3484
 9%
MP: 1663/1663
 100%
EXP: 56/130
 43%
Wysłany: 2014-07-20, 01:19   

Uwielbiam ; p . Nie mogę się doczekać zdecydowanie dalszych rozdziałów ; p. Mam nadzieję że jednak ten czas szybko będzie mijał ; p
 
     
Rebel 


Dołączyła: 18 Lip 2014
Posty: 110
Skąd: Łódź
Poziom: 9
HP: 0/193
 0%
MP: 92/92
 100%
EXP: 10/20
 50%
Wysłany: 2014-07-20, 01:23   

No nieźle xd
Teraz jestem podniesiona i czerwona jak burak :oops:
Czy w tym pokoju zrobiło się cieplej czy jak?
Jest super naprawdę aż nie wiem co pisać w tym komentarzu
Ale powiem że no ciekawe, ekscytujące i takie mrrrr
Aż się boje następnego rozdziału
Ej a będzie "ta" scena ;-) bo wiesz ja się na nią napaliłam i chce wiedzieć czy nie na marne
Bardzo fajne chce więcej
I nie wiem skąd masz takie pomysły ale miejsce z którego je bierzesz musi być dobre
A jak rozdział napiszesz wrzucaj odrazu bo to naprawdę dobre opko
Naprawdę się napaliłam, uoh kurde :mrgreen:
_________________
Aisa reru no ga daisuki
 
     
Tessa 


Wiek: 23
Dołączyła: 16 Gru 2013
Posty: 411
Skąd: Mielec
Poziom: 18
HP: 14/711
 2%
MP: 339/339
 100%
EXP: 39/45
 86%
Wysłany: 2014-07-20, 07:15   

..... nie ma słów abym mogła powiedzieć jak podoba mi się to opo i jaką męczarnią będzie czekanie na kolejny rozdział :)
_________________

 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-07-20, 07:21   

AU I OC? średnio lubie takie klimaty. ale opowiadanie zapowiada sie naprawde ciekawie, więc czekam na wiecej i oczywiscie na pojawienie sie Sho! :D

hehe
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Sarabi 

Dołączyła: 07 Mar 2014
Posty: 339
Poziom: 17
HP: 12/630
 2%
MP: 301/301
 100%
EXP: 8/41
 19%
Wysłany: 2014-07-20, 09:10   

Czytałam już to kiedyś i powiem, że teraz czytając drugi raz emocje się nie zmieniły ^^ Świetnie się zapowiada, ale raz w miesiącu? No błagam nie znęcaj się tak... Ja już nie mogę się doczekać co będzie dalej i czy faktycznie to zrobią ;p Liczę, że jednak szybciutko coś dodasz i zaspokoisz moją ciekawość ;*
 
     
Star 


Wiek: 21
Dołączyła: 13 Kwi 2014
Posty: 636
Poziom: 23
HP: 36/1225
 3%
MP: 585/585
 100%
EXP: 3/65
 4%
Wysłany: 2014-07-20, 12:40   

Zamuś wiesz dobrze, że według mnie to opo jest boskie.
Też mam nadzieje, że pójdą dalej ^^
Rozdział boski. :)
Czekam na następny rozdział. :>
Oby był jak najszybciej. :D
_________________
.: Hope dies last :.
 
     
Akatamaryna 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 875
Skąd: Płock
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 36/78
 46%
Wysłany: 2014-07-20, 12:46   

Zarumieniłam się *.*

Wow, to było mega ;]

Inne, trochę dziwne, ale w sumie fajne ;] Mam nadzieję, że Ren uratuje ją z tego piekła!
_________________
- Nie zgrywaj idioty. To poważna sprawa - powiedziała Arzella,
- Poważna - kąciki ust maga drgnęły. - A ja mam ją tak głęboko w rzyci - dodał z westchnieniem smutku Jora.
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-07-20, 13:35   

Pieszczoch, Tak ja wiem że ty lubisz takie coś dla zboczuszkówXD

Rebel, Buahahaha zaskoczyłaś mnie:) Przecież tam takiej ostrej scenki nie było raptem sobie Kyoko tańczy heheheXD
Co do Tej sceny nie moge powiedzieć naprawdę nic więcej niestety musisz cierpliwie poczekać do następnego rozdziałuXD
Co do do tego skąd biorę takie pomysły to cóż nie wiem mój mózg jest baaardzo pokrecony i akurat na to opo wziełam pomysł jak jechałam rowerkiei do pracy:)I z tgo co pamiętam moim pierwotnym planem było zeby Kyoko była tylko i wyłącznie tancerką ale towarzyską dopiero jak szukałam inspiracji w internecie to znalazłam filmik z ukrainskiego mam talent gdzie dziewczyna niesamowicie tańczyła i tak więc urodził się w mojej główce pomysł na takie o to coś powiem ci że opo może trochę was zaskakiwać:)Pierwotnie miał być to one-shot ale ja jakoś mam tak że co chwilę coś wymyślam więc one-shotem to nie będzie.
Co do tego skąd ja biorę jeszcze pomysły to gdybyś tylko wiedziała jakie ja mam pomysły...XD i przychodzą one np.w takich momentach jak np.siedze w pracy nad dokumentamiXD
Współczuje ci jak bedziesz ogarniac opowiadnka na forum duuuużo ichXD

Tess, Cieszę się że ci się podoba prawde powiedziawszy obawiłałam się że się nie przyjmie to opo na forum:)

Sesi, Wiem ze wyjdę na blondynke ale co to znaczy "AU I OC"?? Cóż mam nadzieje że pomimo iż nie przedasz za takimi klimatami to może troszkę się z czasem przekonasz do tego opo:)Sho pojawi się ale trochę na niego poczekasz noi planuje tez wymyślić nowego bohatera (ciii taki mały spoilerekXD) ale wszystko w swoim czasieXD

Lwiątko, Heheehhe ciesze sie że ci się podoba nadalXD przykro że raz w miesiącu ale jak już mówiłam ciężko mi jest pogodzić trzy opowiadania na raz a do tego w głowie mam mnóstwo innych pomysłów na opowiadania które czekają na swoją kolej aby kiedyś je napisać;/I nie ukrywam że Rytm piszę się nie łatwo obraca się on w takich klimatach w których nigdy jeszcze nie próbowałam pisać więc mam nadzieje że z czasem tego opo nie spiernicze. Jak już mówiłam nie moge powiedzieć czy tego zrobią:)

Gwiazdeczko, Cieszę się że ci się podoba:)Komentarze was wszystkich wiele dla mnie znaczą i pomagają w pisaniu:)

Tygrysku, Hehehehe to chyba dobrze że się zarumieniłas??
Wiem że jest inne i trochę dziwne ale znacie mnie i wiecie że ja pisac i wymyślach historie pokrętne i całkowicie inne niż wszystkie inne czasami zastanawiam sie czy mój mózg działa poprawnieXD
to czy ją uratuje tez nie moge nic powiedzieć:)
_________________

 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-07-20, 13:40   

Pieszczoch, Tak ja wiem że ty lubisz takie coś dla zboczuszkówXD

Rebel, Buahahaha zaskoczyłaś mnie:) Przecież tam takiej ostrej scenki nie było raptem sobie Kyoko tańczy heheheXD
Co do Tej sceny nie moge powiedzieć naprawdę nic więcej niestety musisz cierpliwie poczekać do następnego rozdziałuXD
Co do do tego skąd biorę takie pomysły to cóż nie wiem mój mózg jest baaardzo pokrecony i akurat na to opo wziełam pomysł jak jechałam rowerkiei do pracy:)I z tgo co pamiętam moim pierwotnym planem było zeby Kyoko była tylko i wyłącznie tancerką ale towarzyską dopiero jak szukałam inspiracji w internecie to znalazłam filmik z ukrainskiego mam talent gdzie dziewczyna niesamowicie tańczyła i tak więc urodził się w mojej główce pomysł na takie o to coś powiem ci że opo może trochę was zaskakiwać:)Pierwotnie miał być to one-shot ale ja jakoś mam tak że co chwilę coś wymyślam więc one-shotem to nie będzie.
Co do tego skąd ja biorę jeszcze pomysły to gdybyś tylko wiedziała jakie ja mam pomysły...XD i przychodzą one np.w takich momentach jak np.siedze w pracy nad dokumentamiXD
Współczuje ci jak bedziesz ogarniac opowiadnka na forum duuuużo ichXD

Tess, Cieszę się że ci się podoba prawde powiedziawszy obawiłałam się że się nie przyjmie to opo na forum:)

Sesi, Wiem ze wyjdę na blondynke ale co to znaczy "AU I OC"?? Cóż mam nadzieje że pomimo iż nie przedasz za takimi klimatami to może troszkę się z czasem przekonasz do tego opo:)Sho pojawi się ale trochę na niego poczekasz noi planuje tez wymyślić nowego bohatera (ciii taki mały spoilerekXD) ale wszystko w swoim czasieXD

Lwiątko, Heheehhe ciesze sie że ci się podoba nadalXD przykro że raz w miesiącu ale jak już mówiłam ciężko mi jest pogodzić trzy opowiadania na raz a do tego w głowie mam mnóstwo innych pomysłów na opowiadania które czekają na swoją kolej aby kiedyś je napisać;/I nie ukrywam że Rytm piszę się nie łatwo obraca się on w takich klimatach w których nigdy jeszcze nie próbowałam pisać więc mam nadzieje że z czasem tego opo nie spiernicze. Jak już mówiłam nie moge powiedzieć czy tego zrobią:)

Gwiazdeczko, Cieszę się że ci się podoba:)Komentarze was wszystkich wiele dla mnie znaczą i pomagają w pisaniu:)

Tygrysku, Hehehehe to chyba dobrze że się zarumieniłas??
Wiem że jest inne i trochę dziwne ale znacie mnie i wiecie że ja pisac i wymyślac pokręconei całkowicie inne historie niż wszystkie :) czasami zastanawiam sie czy mój mózg działa poprawnieXD
to czy ją uratuje tez nie moge nic powiedzieć:)
_________________

Ostatnio zmieniony przez zamek1989 2014-07-20, 13:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Dahilia 


Wiek: 22
Dołączyła: 06 Sie 2013
Posty: 1792
Skąd: Świebodzin
Poziom: 35
HP: 313/3484
 9%
MP: 1663/1663
 100%
EXP: 56/130
 43%
Wysłany: 2014-07-20, 13:42   

No wiesz w końcu jestem pieszczochem ; p
 
     
AskaSuzume 


Wiek: 28
Dołączyła: 17 Gru 2013
Posty: 826
Skąd: Bruksela
Poziom: 25
HP: 59/1490
 4%
MP: 711/711
 100%
EXP: 60/73
 82%
Wysłany: 2014-07-20, 14:38   

haha mam ci zrobić długi komentarz, ale będzie trudno, bo znam to już prawie na pamięć xD

uuu... klub go go?? taaaak XD
taaaak, ten taniec jest boski...też chce tak umieć ;) ale szczerze to dobrze, że się nie zabiła xD
oooo ten motyw z ogniem jest super
o ty... jak tak do kobiety mówić...
buahahaha ale mu powiedziała xD
oh, to zdziwienie 'nie chcesz się ze mną przespać?' buahahaha typowy facet :P
taaaak!! drink na włosach!! Brawo!!
uu..wejście mamusi... grrr
ble...nienawidze kobiety..
ooo rycerz się znalazł
buahahaha lubi narowiste xD
eh... biedna Kyoko z taką matką...
a Ren też ma jej już dosć
ooo kolejny taniec...uuu ubiór mrrraśny xD facetom na bank się podoba ;)
ooooo...wstał z łóżka...ooo co będzie?? oja oja...

No to cóż mogę powiedzieć ;) opko super i serio na mega pomysł wpadłaś :) czekam na więcej!!
_________________
Mój ukochany cytat - Sore wa himitsu desu... ^^
Xellos rulez :)
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-07-20, 14:51   

Pupil-Nee-chan, Popłakałam się ze śmiechu pod twoim komntarzem ty wariacie mój kochanyXd heheheh bo ty chyba jesteś chyba najwierniejszą fanką Rytmu tańcaXd

co do Rena a no chłopak zdziwko walną wiesz przywykł do tego że laseczki same pchają mu się do łóżka a tu zonkXD
_________________

 
     
AskaSuzume 


Wiek: 28
Dołączyła: 17 Gru 2013
Posty: 826
Skąd: Bruksela
Poziom: 25
HP: 59/1490
 4%
MP: 711/711
 100%
EXP: 60/73
 82%
Wysłany: 2014-07-20, 15:15   

haha nooo, wiem wiem xD nasza rozmowa o tańcu trwa już... hoho ;) co nie zmienia faktu, że za każdym razem jak czytam o tym drinku, to płaczę ze śmiechu i brzuch mnie boli xD
_________________
Mój ukochany cytat - Sore wa himitsu desu... ^^
Xellos rulez :)
 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-07-20, 20:36   

Zameczku
AU- oznacza opowiadanie osadzone poza uniwersum poznanym w danym dziele
OC- ma 2 znaczenia.
Other charakter- dodatkowa postać nie występująca w danym dziele ale będaca głownym bohaterem fanfiku
Out of charakter- nie utrzywmywanie charakterologi postaci z danego dzieła
dodatkowo by podkreślić jak bardzo sie od danego charakeru odplyneglo dodaje się wiecej "C" ;) :D
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe

| | Darmowe fora | Reklama