skipbeatopowiadania.jun.pl Strona Główna

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Statystyki RejestracjaZaloguj Album Download

Image and video hosting by TinyPic

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Destrix
2014-03-19, 23:49
O dwóch takich
Autor Wiadomość
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-02-25, 04:57   

tradycyjnie juz przypominam ostrzeżenia :D
1. bohetorowie sa occc
2. jestem absolutnie beznadziejna w tych klockach
3. za wszelke błędy przepraszam
4. jak sie spodoba, to bede pisac dalej :P

znowu serdecznie dziękuje Akatamaryna za wsparcie, ale i tak wyszło jak wyszło :D

**in amerika, amerika **
*hotel sheraton, brooklyn, nowy york*
Do bogatego wnętrza recepcji hotelu przez oszklone drzwi weszła lekkim krokiem dziewczyna o długich blond włosach spływających kaskada fal kończąca sie w okolicach kolan. Czarne szpilki wystukujące rytm jej kroków na marmarowej posadzce dodawały jej 16 cm wzrostu zwracając uwagę na jej, zasłonięte do połowy uda, nogi przez rozpinana na całej długości obcisłą czarna sukienkę, kończąca się tuż nad linią biustu, sugestywnie rozpiętą, ukazując uroczy dołeczek między piersiami. Recepcjonista nie mógł oderwać wzroku od tej piękności już od jej wejścia do hotelu, jak zahipnotyzowany ślizgał sie wzrokiem po jej sylwetce, grzedząc wzrokiem w dołku.
-Egh- zwróciła uwagę na swoja twarz blondynka z lekko zarozumiałym uśmieszkiem
-Ee.. Witam w hotelu Sheraton, w czym mogę pani pomóc, pani? - odzyskał rezon recepcjonista pacząc prosto w bursztynowe oczy blondynki
-Fuwa- powiedziała delikatnie sie uśmiechając i podając białą kartę recepcjoniście. Ten zadzwonił po boya hotelowego by zajął sie bagażem dziewczyny a sam zaprowadził ją do apartamentu, który znajdował sie na samej górze hotelu. Kiedy wszedł z nią do pokoju chcąc jej objaśnić co i jak stanął jak wryty. Wieli Fuwa Sho spał na kanapie przed telewizorem z którego sączyły się dźwięki sugerujące jakiś teleturniej, jedną nogę miał przerzuconą prze jej oparcie a druga na ziemi.
-jak można zasnąć w tak niewygodnej i niechlujnej pozycji- zastanawiał sie recepcjonista gdy blondynka podeszła do Fuwy i z uczuciem położyła mu rękę na twarzy
-Sho, darling, przeziębisz sie jak będziesz spać w takim miejscu- rzekła. Ten moment pracownik hotelu wybrał na ciche opuszczenie tych dwojga, zostawiając ich samych. Gdy rozległ sie dźwięk zamykanych drzwi, Sho leniwie otworzył oczy i jak oparzony odskoczył od kanapy
-Kim ty- zaczął wcelowując palec w kierunku dziewczyny równocześnie mierząc ją wzrokiem. Ta uśmiechnęła sie pobłażajaco
-Dawno sie nie widzieliśmy, darling- rzekła
-Kyoko?!- nie mógł uwierzyć Fuwa, przecież wyglądała izachowywała zupełnie inaczej. Im dłużej na nią paczył tym bardziej w to wątpił, ale postanowił ją przetestować, wkońcu miała go zadowolić.
-Mówiłem Ci żebyś mnie tak niestraszłya- rzekł grożąc jej palcem
-Mój bład- powiedziała puszczając mu oczko
Sho prychnął pod nosem zastanawiając sie co ona teraz wymyśli, nie miał zamiaru w niczym jej pomagać
-Shocchi jestem wykończona i głodna, może pójdziemy coś zjeść, albo lepiej zamówmy coś do pokoju- to mówiąc Kyoko oparła sie o jego ramie, ostatnie zdanie wypowiadając mu wprost do ucha
-Shocchi?!!- jego mina musiała byś bezcenna, bo Kyoko momentalnie wybuchła śmiechem
-Co Cie tak bawi?- zapytał zirytowany
-Nic, darling, po prostu ciesze sie ze znowu Cie widze- słowa dziewczyny ociekały lukrem, a Fuwa wytrącony z równowagi burknął
-Więc co chesz zjeść?-
-Hmmm- zastanawiała się głośno Kyoko i chwyciwszy go delikatnie za podbródek dokończyła zalotnie - może Ciebie- powoli przybliżyła do niego swoja twarz, a ten czuł jak zaczyna mu szybciej bić serce
-Zrobi to?- zastanawiał sie patrząc na przybliżająca się Kyoko i nerwowo przełknął ślinę
-To może zejdziemy na dół i zjedzmy tam coś- zaproponował chwytając rękę dziewczyny i odsunął ja od twarzy
-Tchórz, idiota, tak okazja- wyrzucał sobie w myślach, kiedy jego "żona" przytaknęła i zmierzyła w kierunku drzwi
- To chodźmy, Shocchi- powiedziała z uśmiechem i trzymając Sho za rękę udali sie do reustaracji
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
REKLAMA

Poziom: 0
HP: 0/0
 0%
MP: 0/0
 0%
EXP: 0/0
 100%
Wysłany: 2014-02-25, 07:45   

 
     
Gość

Poziom: 0
HP: 0/0
 0%
MP: 0/0
 0%
EXP: 0/0
 100%
Wysłany: 2014-02-25, 07:45   

Fajne!!!!! Chcę więcej :D
 
     
Elmirka2 


Dołączyła: 15 Gru 2013
Posty: 906
Skąd: Piaseczno
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 67/78
 85%
Wysłany: 2014-02-25, 10:19   

To było po prostu świetne. Jak na razie akcja wydaje się zmierzać ku zaskakującym wydarzeniom. Z niecierpliwością czekam co będzie dalej. Pisz Sesiva, pisz :) Liczę na Ciebie i trzymam kciuki
_________________
nieudacznik literacki
 
     
Dahilia 


Wiek: 22
Dołączyła: 06 Sie 2013
Posty: 1792
Skąd: Świebodzin
Poziom: 35
HP: 313/3484
 9%
MP: 1663/1663
 100%
EXP: 56/130
 43%
Wysłany: 2014-02-25, 13:05   

Ja też chce przeczytać dalsze wydarzenia. ; p Nie mogę się doczekać; p
 
     
Akatamaryna 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 875
Skąd: Płock
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 36/78
 46%
Wysłany: 2014-02-25, 13:59   

Wyszło Ci świetnie ^^

Cytat:
znowu serdecznie dziękuje Akatamaryna za wsparcie, ale i tak wyszło jak wyszło :D

Widać postęp. I bardzo mnie to cieszy :) Jest dobrze, serio :) Kurczę, czuję dumę xD i dzięki za kolejną dedykację :*
_________________
- Nie zgrywaj idioty. To poważna sprawa - powiedziała Arzella,
- Poważna - kąciki ust maga drgnęły. - A ja mam ją tak głęboko w rzyci - dodał z westchnieniem smutku Jora.
 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-02-25, 17:17   

dziekuje dziewczyny! bałam sie ze wam sie niespodoba :)

no to kolejna częśc napewno bedzie w marcu. tą udało sie szybciej skończyć, dzięki Akatamarynie ^^

@Elmirka
no nie wiem czy takich zaskakujących wydarzeń, ale do CZEGOŚ to zmierza xD
:hyhy:
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Tessa 


Wiek: 23
Dołączyła: 16 Gru 2013
Posty: 411
Skąd: Mielec
Poziom: 18
HP: 14/711
 2%
MP: 339/339
 100%
EXP: 39/45
 86%
Wysłany: 2014-02-25, 17:23   

jedyne co napisze to buhahahaha :D dobrze ci tak Sho sam się o to prosiłeś :D
_________________

 
     
jessyxx
Bezwstydnie zawstydza ludzi ;D


Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 902
Poziom: 26
HP: 65/1637
 4%
MP: 781/781
 100%
EXP: 63/78
 80%
Wysłany: 2014-02-25, 19:03   

to o to
bardzo mi się podoba w szczególności też dlatego że jest tu Sho :)
fajnie fajnie fajnie :D
dopinguję cię do dalszego pisania :D
 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-02-26, 06:39   

dziekuje za doping jessyx! jak tylko będę miec wolne w robocie to przysiąde nad kolejna częsci, która mam nadzieje ze też wam sie spodoba

jeszcze raz wszystkim dziekuje za wsparcie, to najlepsza motywacja ^^
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Gość

Poziom: 0
HP: 0/0
 0%
MP: 0/0
 0%
EXP: 0/0
 100%
Wysłany: 2014-02-26, 07:13   

Oby tak dalej! Nie mogę doczekać się następnego rozdziału :)
 
     
AskaSuzume 


Wiek: 28
Dołączyła: 17 Gru 2013
Posty: 826
Skąd: Bruksela
Poziom: 25
HP: 59/1490
 4%
MP: 711/711
 100%
EXP: 60/73
 82%
Wysłany: 2014-02-26, 12:33   

łaaaaał!! uwielbiam jak Kyoko wczuwa się w nową postać!! no i zachowanie Sho...bezcenne :D nie lubię gnoja (sorki za wyrażenie) i mam nadzieję, że Kyoko da mu niezłą nauczkę :P
_________________
Mój ukochany cytat - Sore wa himitsu desu... ^^
Xellos rulez :)
 
     
Ognista 
Szukając natchnienia


Wiek: 29
Dołączyła: 02 Sie 2013
Posty: 708
Skąd: Bargteheide, Niemcy
Poziom: 24
HP: 40/1353
 3%
MP: 646/646
 100%
EXP: 10/68
 14%
Wysłany: 2014-02-26, 12:52   

szczerze jestem zaskoczona
_________________
"Prawda to sprawa względna. Dla różnych ludzi ma różne oblicza"
 
     
jessyxx
Bezwstydnie zawstydza ludzi ;D


Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 902
Poziom: 26
HP: 65/1637
 4%
MP: 781/781
 100%
EXP: 63/78
 80%
Wysłany: 2014-02-26, 13:42   

MI SIĘ TEZ PODOBA JAK KYOKO SIĘ WCZUWA..
A I WCALE NIE KRZYCZĘ PO PROSTU WŁĄCZYŁ MI SIĘ CAPS LOCK :P
 
     
Ognista 
Szukając natchnienia


Wiek: 29
Dołączyła: 02 Sie 2013
Posty: 708
Skąd: Bargteheide, Niemcy
Poziom: 24
HP: 40/1353
 3%
MP: 646/646
 100%
EXP: 10/68
 14%
Wysłany: 2014-02-26, 14:40   

a ja nadal jestem zaskoczona
_________________
"Prawda to sprawa względna. Dla różnych ludzi ma różne oblicza"
 
     
Akatamaryna 


Wiek: 23
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 875
Skąd: Płock
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 36/78
 46%
Wysłany: 2014-02-26, 15:18   

A ja jakoś tak przeczuwałam, jak to będzie z żonką Sho <puszcza oczko w kierunku Sesivy ;p >
_________________
- Nie zgrywaj idioty. To poważna sprawa - powiedziała Arzella,
- Poważna - kąciki ust maga drgnęły. - A ja mam ją tak głęboko w rzyci - dodał z westchnieniem smutku Jora.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe

| | Darmowe fora | Reklama