skipbeatopowiadania.jun.pl Strona Główna

FAQ SzukajUżytkownicyGrupy Statystyki RejestracjaZaloguj Album Download

Image and video hosting by TinyPic

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Destrix
2014-03-19, 23:49
O dwóch takich
Autor Wiadomość
Dahilia 


Wiek: 22
Dołączyła: 06 Sie 2013
Posty: 1792
Skąd: Świebodzin
Poziom: 35
HP: 313/3484
 9%
MP: 1663/1663
 100%
EXP: 56/130
 43%
Wysłany: 2014-05-18, 12:07   

Hmmmm ciekawe ; p . Ale nie mogę się doczekać całość ; p .

Cieszę się że z twą matulą już jest lepiej ; p .
 
     
REKLAMA 

Dołączyła: 15 Gru 2013
Posty: 906
Poziom: 0
HP: 0/0
 0%
MP: 0/0
 0%
EXP: 0/0
 100%
Wysłany: 2014-05-18, 12:25   

 
     
Elmirka2 


Dołączyła: 15 Gru 2013
Posty: 906
Skąd: Piaseczno
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 67/78
 85%
Wysłany: 2014-05-18, 12:25   

WoW Sesi, to było Super!
Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy i losy pozostałych bohaterów opowiadania ;)
Mam nadzieję, że uda się to jak najszybciej :)

A Twojej mamie ( i reszcie rodzinki oczywiście) życzę dużo zdrowia.

Wracaj do nas Sesi, bo tęsknimy - Nie tylko z Twoim opowiadaniem. :*
_________________
nieudacznik literacki
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-05-18, 14:29   

oooo jak mio brakowało tego opowiadania dziękuje sesi czekam na nexta:D i oby twoja wena w końcu się dostroiła:D


Dużo zdrówka dla twojej mamy:)
_________________

 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-05-18, 17:11   

dzieki dziewczyny, ja też mam nadzieje że wena już na stałe powróci na moje łono :)
zobaczymy co przyniesie czas ^^
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-05-19, 11:03   

By nieprzedłużać za długo macie kolejny fragment filmu, niedługo skończą mi się sekwencje pozbawione głównych bohaterów, ale póki co jest nadal co czytać, taq.


Widząc wyraźnie odcięte emocje na twarzy Zaxosa Konche sam ledwo opanował swój grymas. Nie bał się stawić naprzeciw Iguma, to nie lęk zatrzymał go na wyspie smoków lecz rozwaga. Stojąc od tysiącleci u boku Najstarszego był pewien, że ten nie tylko przetrwa potyczkę z pragnącymi władzy pobrateńcami , jak również tego ,iż ten wybierze któreś z swych potomków na zastępce. Jedyną zagadką dla Konche stanowił fakt, który z nich według Iguma był godzien. Zaxos narodzony ponad tysiąc lat temu dobijał powoli do kwiecia wieku smoków, po którym ludzkie ja zacznie nosić znamię czasu, a smocze stawać się coraz trudniejsze do obleczenia. Przeciętnie smok żył 4tysiące lat, ale dokładny czas określało wiele czynników. Konche oderwał wzrok od Zaxosa dochodząc do wniosku, że nie był tym, którego Igum mógł wybrać. Czyli musiał być to Draigleiken, nazwany na Injinską modłę mianem oznaczającym dosłownie "syn Ig Lei potomek". Konche przypuszczał że w tym, a nie innym, imieniu dla syna maczała swe palce Lei. Konche będący naocznym świadkiem; jako jeden z świty Iguma; jego prób zadziergnięcia pokoju z kolejnymi władczyniami Injinów miał wyrobiony pogląd na tą rasę Najstarszych. Injinowie Zapomnieli. Każda kolejna królowa tego ludu była coraz dalej od pierwotnych ich założeń, wraz z upływającym czasem puszczając w zapomnienie dokładne znaczenie zarówno czystości krwi jak i mocy z niej płynącej. Ostatecznym dowodem była Lei, która sama z siebie, własnoręcznie, zakończyła czystość krwi swych przodków wychodząc za Iguma i tylko mu wydając na świat dzieci. A z ich czworga ostał się jedynie Draigleiken. Subtelna korona w kształcie rozłożystych nietoperzych skrzydeł w kolorze zmatowiałego srebra ginęła w puklach pszenicznych włosów Dilka. Konche mrugnął by odegnać ten obraz widziany przez projekcje gasnącej niechętnie magi krwi sączącej się uparcie z ciała dawnego władcy. Do tej pory widział Dilka tylko raz, kiedy ten wyglądał na 12 ludzkich lat, a Igum wraz z nim przybył na smoczą wyspę, którą odwiedzał co 50lat. Teraz wszystkie obecne smoki wyciągnęły skrzydła rozprostarając je szeroko, pośród nocy niewiele spośród ich barw była widoczna. Chodź do świtu czekało wiele godzin smoki małymi grupkami wzbijały się w powietrze bijąc skrzydłami w powietrzu, oczekując. Zaxos nie mając za dużego wyboru dołączył do nich nadal odczuwając efekty wezwania Pradawnego Ostrza. Zacisnął kły raniąc swe usta, a smak własnej krwi otrzeźwił go na chwile. Wylądowali zgodnie w ogrodach zamku Injinów odrobinę go tratując by wszystkie smoki się pomieściły. Sam fakt, że na tej przestrzeni zdołały tego dokonać świadczył jak mało ostało się ich wciąż żyjących. Do ogrodu wraz dźwiękiem szeroko i szybko otwartych odrzwi wparowała dwójka płowowłosych strażników. Marność mocy ich krwi została szybko zgaszona przez pobliskie smoki. Następnie w drzwiach w kusej srebrzystej szacie ukazującej pod sobą ciasno związany pełny gorset ukazała się Lei z dumnie uniesioną głową dźwigająca brzemię diamentowo-platynowej korony i lat które przeżyła. Mimo ich Zapomniała - przebiega myśl po umyśle Konche na jej widok. Następnie zagapił się na jej postać, która chodź dychając prawie tak długo jak on nie nosiła żadnego znamiona czasu. Jej oblicze było tak samo perfekcyjne jak zobaczył je za pierwszym razem, kiedy z widocznym lękiem głaskała grzywę swego rumaka. Dawno. Bardzo dawno temu. W takich momentach jak ten Konche zapominał o nieubłaganie mijającym czasie, wydawało mu się, że minął dzień, góra kilka, nim ją obaczył naprzeciw jeszcze względnie młodego Iguma, a potem, ledwie parę mrugnięć okiem, ten dokonał ostatniego tchnienia w jego ramionach, a ona stała cały czas wypełni mocy... Chciałby przerwać jej żywot, by w Zaświatach dołączyła do poprzedniego władcy, ale miał inne, ważniejsze dla siebie plany. A właściwy plan, dość prosty. Przeczekać, aż Igum powróci i mianuje władce, po czym zabić go nim pozostałe smoki złożą mu przysięgę. Oczekiwał wiec pojawienia się Draigleikena starając się nie ukazywać targającego go podniecenia. Kiedy przejmie obroże w końcu tytuł trafi w łapy kogoś kto na niego zasługiwał. W ręce Najstarszego, a przynajmniej jednego z dosłownie paru, która przetrwała próbę czasu. W przeciwieństwie do cały czas zmieniających władczynie Injinów, smoki do tej pory, miały lewie 6 władców, a ten który miał teraz ubrać wiekowy ciężar był im siódmym. W tej liczbie jak i w krwi tkwiła moc, oczekująca na przebudzenie. Konche wymienił niezbędne uprzejmości z Lei chcąc jej; denerwującą jego smoka; osobistość odesłać do nicości, a jego dłoń zaciskała bezwiednie w pięść ukazująca, rozprostowując się, migoczące pazury smoka. To pragnienie było silniejsze niż cokolwiek co do tej pory odczuwał. Dojmujące, całkowite. Fioletowa krew wolną sączyła się z przegryzionych warg, a kolce wystawały z skrzydeł spontanicznie. Dłoń zaciśnięta mocno na jego ramieniu została naznaczona nimi nim do Konche dotarło, że ktoś próbuje go uspokoić. Jego Brat sprowadził go ponownie do rzeczywistości i niezbędnych politycznie niuansów, a jego jakkolwiek długo trwający wyskok nie został w żaden sposób skomentowany. Lei dzierżąca insygnia swej władzy, piękna i nieskalana mimo wieku oczekiwała niezachwianą cierpliwością na jego odpowiedź, na słowa które wypowiedziała. Na słowa które do niego nie dotarły, kiedy pogrążał w dojmującym pragnieniu. Potrzeba, która go trawiła sprawiała, że czuł się jak głupiec. Jakby nie był jednym z niewielu. Jakby tysiąclecia które przetrwał nic nie znaczyły. Był jak nastolatek w obliczu tej królowej, a świadomość tego faktu zaciążyła na jego dumie niczym kotwica ciągnąca go ku dnie. Otrząsną się z tego wrażenia powoli dochodząc do wniosku, że chodź Injinowie Zapomnieli o mocy i sile krwi nadal nią emanowali. Nie było innego wytłumaczenia.
- Igum dokonując żywota wyznaczył swego syna na następce- oznajmił zupełnie poza tematem i bez żadnych wstępów, mimo to Lei nie wyglądała jakby została jakoś zaskoczona i czekała. Czekała na dalsze jego słowa, więc podjął temat
- Lecz nie określił dokładnie który z nich ma przejąć miano, więc..- dalszą wypowiedź przerwał cichy głos królowej oznajmiający dobitnie
- Walka zadecyduje-. Konche skinął głową potwierdzająco chodź w głębi siebie dziwił się reakcji Lei. Jawiła mu się jako taka ciotka-klotka, nic nieznacząca, słaba, głupia i bezużyteczna, a tu proszę, potrafiła jednak korzystać z głowy. Smok nie potrafił się nadziwić jak taka 'mądra' królowa mogła dopuścić do całkowitego Zapomnienia. Smoki po tej wymianie zdań czekały, ale Dilk się nie pojawiał. Konche w przeciwieństwie do pozostałych wcale nie oczekiwał, jego ostatki wyciekającej cierpliwości topniały szybciej niż śnieg wiosną. Każdą porą swej ludzkiej skóry bądź łuską smoczej odczuwał przemykający bokiem czas. Prawie słyszał miarowe tykanie zegara wraz z cichym rytmem swego serca. Tik-tak. Lei jakby, a może nawet i, nie zdając sobie sprawy z targających smokami emocji wypowiedziała wydające się nie na miejscu sekwencje
-Na początku była Nicość. Nicość Była wszystkim,a wszystko Było Nicością. Poprzez Byt wyłonił się z Nicości Czas która Przeznaczyła Bytowi Śmierć, a Byt nazwana Kreatorką powołała do Istnienia Nadwszechświat-. Konche zrozumiał, a spokój zmył wszelkie wątpliwości mimo, że wierzył tylko w Ignis. Będzie co ma być- pomyślał i zatakował.
***
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-05-19, 23:24   

ooooooooooooo więcej więcej:D
_________________

 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-05-20, 07:23   

bedzie wiecej, jezeli chodzi o film to wena ma go w nadmiarze i jedyne co ja spowalnia to miejce od którego ma sie zacząc akcja. film mógłby bez problemu być "opowiadaniem z własnej wyobraźni" dryfujac samodzielnie, ale za to 'O dwóch' bez niego sobie nie poradzi wiec sie troche wrobiłam. xD
bedzie co ma byc i magluje niefilmowe sceny zastanawiajac sie mimochodem czemu tak szybko doszłam do miejsca w którym powinnam a nawet jestem zmuszona wkońcu przestać zasłaniac fabułe źle nakreślonymi tajemnicami i tym sposobem dobrnąc do końca. zostały jakieś 3 może 4 rozdziały (i analgicznie wiecej pomniejszych częci lub fragmentów) i fik bedzie the end. Może ta świadomośc blokuje wene, bo zakończeń to ona nigdy nie lubiła. tak.
dosc marudzenia.
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Elmirka2 


Dołączyła: 15 Gru 2013
Posty: 906
Skąd: Piaseczno
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 67/78
 85%
Wysłany: 2014-05-20, 19:09   

Super, super!
Jednak, jak już wiesz Sesi, ja wolę fragmenty bardziej związane z "naszymi bohaterami" i to na nie najbardziej czekam. Już nie mogę się doczekać co będzie dalej :)
Szkoda, że Twoje opo chyli się ku końcowi. Jednak moje też już jest w końcówce i rozumiem co masz na myśli mówiąc, że wena odwleka ten moment jak najdłużej (co widać po moim opo).
_________________
nieudacznik literacki
 
     
Sarabi 

Dołączyła: 07 Mar 2014
Posty: 339
Poziom: 17
HP: 12/630
 2%
MP: 301/301
 100%
EXP: 8/41
 19%
Wysłany: 2014-05-21, 14:19   

Widzę ze wróciłaś do pisania ;) Cieszę, się ze z twoją mamą już lepiej i że możesz poświęcić troszkę czasu dla nas

Co do opowiadanka.. No cóż ja nie będę tak miła <wybacz> Niestety tworzysz trzy opowiadania w jednym i pomimo iż oddzielnie są super to razem robią mały chaos w którym ciężko jest mi się połapać. Wprowadziłaś dużą ilość bohaterów po których "skaczesz" próbując dopisać coś to tu, to tam.
W ostatnich rozdziałach mam wrażenie że za bardzo skupiłaś się na tym filmie i odeszłaś od właściwej historii.
Ale to tylko moje odczucia i mam nadzieję ze nie pogniewasz się za nie i jeszcze miło mnie zaskoczysz ;)
 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-05-21, 16:04   

narazie są dwa opowiadania w jednym a do trzech dopiero dojde hehe xD
i masz całkowieta racje ze wprowadzam niepotrzebny chaos ale no cóż inaczej nie potrafie :P
skupiałam sie na filmi by napisać cokolwiek i no cóż jakoś wybrnośc z tego mojego chaosu
może masz dla mnie jakies propozycje? ^^
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Sarabi 

Dołączyła: 07 Mar 2014
Posty: 339
Poziom: 17
HP: 12/630
 2%
MP: 301/301
 100%
EXP: 8/41
 19%
Wysłany: 2014-05-21, 16:47   

Może dokończ film w innym poście, a tu wróć do głównego tematu i w tym tylko wspominaj odpowiednie sceny zamiast opisywać je w całości. Wtedy będziesz miała porządek i wszystko będzie bardziej przejrzyste. Chodzi mi o to, ze jak ktoś przeczyta tylko sceny z filmu będą łatwiejsze do zrozumienia ^^ Ale to twoje opowiadanko i wiedz, ze tak czy siak jak znajdę więcej czasu to będe je tyle razy czytała aż się połapie w wszystkich postaciach ;*
 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-05-21, 19:55   

dziekuje za radę Sarabi, może faktycznie dzieki temu będzie to łatwiejsze do ogarnięcia.
tak sie skoncetrowałam na próbach pokazania wszystkich postaci, że zapomniałam o tym co jest najważniejsze hehe. no nic czas troche pogrzebac w tym co zdołałam napisać i dokonać niezbednych modyfikacji ^^
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
zamek1989 
Vice Administrator- ^^-Pancia


Wiek: 29
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 1366
Skąd: Z nieba XD
Poziom: 31
HP: 202/2536
 8%
MP: 1211/1211
 100%
EXP: 86/104
 82%
Wysłany: 2014-05-21, 22:09   

Sesi, Będę cierpliwi czekać na nasepny rozdzialik:D
_________________

 
     
Sesiva 
Junior Grouchy Smurf


Wiek: 30
Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 924
Skąd: Poznań
Poziom: 27
HP: 89/1795
 5%
MP: 857/857
 100%
EXP: 7/83
 8%
Wysłany: 2014-05-22, 11:21   

za szybko sie nie pojawi, albowiem wziełam sie w za przerabianie filmu na osobny fik, by móc go radośnie towrzyc kędy pierwotna fabuła ' o dwóch' iśc mi nie będzie. ale dobra wiadomoscia jest to ze wena zaczeła wspólpracować. bezpiecznie powiem ze do połowy czerwca cos sie wysmaży
_________________
W morzu dusz
nic nie jest rzeczywiste...
 
     
Akatamaryna 


Wiek: 22
Dołączyła: 18 Lut 2014
Posty: 875
Skąd: Płock
Poziom: 26
HP: 81/1637
 5%
MP: 781/781
 100%
EXP: 36/78
 46%
Wysłany: 2014-05-28, 23:06   

Sesiva-kouhai.
Witaj ponownie ;] Oj, bylo co czytac, po tak dlugiej przerwie ;] moje rozwazania odsumuje w punktach, ok? ]
1. ciesze sie, ze z mama juz dobrze. Pozdrowienia dla niej ;]
2. cudowny avatar. Bardzo mi sie podoba ;p
3. ten scenariusz filmowy z duzym powodzeniem moglny sie stac oddzielnym opowadaniem fantasy.
4. podoba mi sie relacja przyjazni Ren-Yashiro. Bardzo mi sie podoba.
5. CHOLERA, REINO UMARL!!! - nie moge sie doczekac co bedzie dalej i czy go odratuja. bo jak nie - Ren bedzie mial spore klopoty...
6. nie lubie scen ero KyokoxFuwa. Po prostu.
6.5 ale za to chya troche bardziej polubilam samego Sho. Troszeczke. ;]
7. pani Fuwa to kompletne zaprzeczaenie Kyoko. Ciekawe jak to sie dalej potoczy.
8. Emma to suka.
9. Zwierzecy Kuon byl boski. Ta nieokielznana przemoc... Mmmm ^.^
10. fajne piosenki ma Sho w repertuarze ;]
11. Sesivo, jezeli czegos potrzebujesz, zawsze mozesz napisac. Juz jestem nieograniczenie osiagalna ;]
12. wierz w siebie! to polecenie od sensei! ;]
13. bylo bardzo dobrze, uwierz mi ;]
_________________
- Nie zgrywaj idioty. To poważna sprawa - powiedziała Arzella,
- Poważna - kąciki ust maga drgnęły. - A ja mam ją tak głęboko w rzyci - dodał z westchnieniem smutku Jora.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe

| | Darmowe fora | Reklama